Niemal 2900 ofiar piątkowego trzęsienia ziemi w Maroku. Ratownicy nie ustają w poszukiwaniach ludzi, którzy mogą być pod gruzami.
Najgorsza sytuacja jest teraz w górskich wioskach Atlasu Wysokiego. Tam zniszczenia są najprawdopodobniej największe, ale w wiele miejsc nie da się dojechać ciężkim sprzętem. Ratownicy i wolontariusze muszą niekiedy pracować gołymi rękami, by odgruzować ruiny.
W Maroku pracują ekipy ratowników z Hiszpanii, Wielkiej Brytanii i Kataru. Te kraje otrzymały od miejscowych władz pozwolenie na wjazd. Gotowość do pomocy zadeklarowały też ekipy ze Stanów Zjednoczonych i z Francji.
Marokańczycy masowo oddają też krew. Spośród 2,5 tysiąca rannych wiele osób jest w ciężkim stanie.
Piątkowe trzęsienie ziemi miało swoje epicentrum w górach, ale skutki odczuwalne są także w Marrakeszu czy Agadirze. Było to najsilniejsze trzęsienie, jakie nawiedziło Maroko od ponad 120 lat.
IAR/Informacyjna Agencja Radiowa/ #Cegielski/ BBC/Reuters/EVN/Maghreb Arabe Press/w zr
07:35 12/09/2023
W Maroku pracują ekipy ratowników z Hiszpanii, Wielkiej Brytanii i Kataru. Te kraje otrzymały od miejscowych władz pozwolenie na wjazd. Gotowość do pomocy zadeklarowały też ekipy ze Stanów Zjednoczonych i z Francji.
Marokańczycy masowo oddają też krew. Spośród 2,5 tysiąca rannych wiele osób jest w ciężkim stanie.
Piątkowe trzęsienie ziemi miało swoje epicentrum w górach, ale skutki odczuwalne są także w Marrakeszu czy Agadirze. Było to najsilniejsze trzęsienie, jakie nawiedziło Maroko od ponad 120 lat.
IAR/Informacyjna Agencja Radiowa/ #Cegielski/ BBC/Reuters/EVN/Maghreb Arabe Press/w zr
07:35 12/09/2023

Radio Szczecin