Armia rosyjska ostrzelała rakietami Charków. Według mera miasta Ihora Terechowa, trafiony został między innymi obiekt cywilny w dzielnicy Szewczenkowskiej.
Na miejscu pracują służby ratownicze. Nie ma informacji o ewentualnych ofiarach. Według komendanta charkowskiego garnizonu, Serhija Melnyka, na miasto spadły rakiety typu S-300, wystrzelone z rejonu Biełgorodu.

Radio Szczecin