Radio SzczecinRadio Szczecin » Polska i świat
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin/Archiwum]
Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin/Archiwum]
Stany Zjednoczone przeprowadzają kolejne ataki we wschodniej Syrii. To odwetowe działania wobec ciągłego atakowania baz amerykański znajdujących się w tej części świata. Ma to związek z rozpoczęciem konfliktu zbrojnego Izrael - Hamas 17 października.
Według sekretarza obrony Lloyda Austina, po ciągłych atakach na siły amerykańskie w regionie, dokonały one kolejnego odwetu na cele powiązane z Korpusem Strażników Rewolucji Islamskiej we wschodniej Syrii. Austin powiedział, że atakami kierował prezydent Joe Biden, a ich celem był ośrodek szkoleniowy i kryjówka w pobliżu miast, odpowiednio, Abu Kamal i Mayadin.

To trzecia taka akcja Stanów Zjednoczonych w ciągu trzech tygodni na cele w regionie, ponieważ irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej jest odpowiedzialny za wielokrotne wystrzeliwanie rakiet i dronów przeciwko obiektom, w których przebywają żołnierze amerykańscy w Iraku i Syrii.

Zastępca sekretarza komórki prasowej Pentagonu Sabrina Singh poinformowała, że obrażenia były połączeniem urazowych uszkodzeń mózgu i drobnych obrażeń.

- Prezydent nie ma wyższego priorytetu niż bezpieczeństwo personelu USA i kierował działaniami, aby pokazać, że Waszyngton będą bronić siebie i własnych interesów - czytamy w oświadczeniu Pentagonu.

W sumie od 17 października doszło do co najmniej 46 ataków na siły amerykańskie w tych krajach, a co najmniej 56 żołnierzy zostało rannych.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty