Poseł Prawa i Sprawiedliwości Marek Suski powiedział, że jego ugrupowanie nie zgodzi się na zmiany traktatowe w Unii Europejskiej, które mogłyby pozbawić Polskę suwerenności.
Przypomniał, że kampanię informującą o zagrożeniach z tym związanych zapowiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński.
Marek Suski podkreślił, że proponowane zmiany w traktatach unijnych będą oznaczały przekazanie dużej części kompetencji na rzecz unijnych urzędników.
- Uważam, że Polska po dwóch wiekach ograniczania suwerenności, likwidacji państwa, nie powinna się tego zrzekać, bo my wiemy, czym grozi utrata suwerenności - mówił Marek Suski.
W procedowanych przez Unię Europejską zmianach chodzi między innymi o odebranie państwom członkowskim prawa weta w 65. przypadkach, na przykład w sprawach polityki bezpieczeństwa, polityce zagranicznej i obronnej, a także o przesunięcie wielu kluczowych kompetencji państw narodowych do Brukseli.
Obowiązkową walutą dla krajów członkowskich ma się stać euro. Odchudzony ma być skład Komisji Europejskiej, jednak jej rola ma być wzmocniona, a komisarzy ma mieć wyłącznie 15 krajów. Pojawia się też tak zwana autonomia strategiczna, wprowadzone ma być pojęcie gender. Nowe traktaty mają być przyjmowane przez 4/5 państw.
Marek Suski podkreślił, że proponowane zmiany w traktatach unijnych będą oznaczały przekazanie dużej części kompetencji na rzecz unijnych urzędników.
- Uważam, że Polska po dwóch wiekach ograniczania suwerenności, likwidacji państwa, nie powinna się tego zrzekać, bo my wiemy, czym grozi utrata suwerenności - mówił Marek Suski.
W procedowanych przez Unię Europejską zmianach chodzi między innymi o odebranie państwom członkowskim prawa weta w 65. przypadkach, na przykład w sprawach polityki bezpieczeństwa, polityce zagranicznej i obronnej, a także o przesunięcie wielu kluczowych kompetencji państw narodowych do Brukseli.
Obowiązkową walutą dla krajów członkowskich ma się stać euro. Odchudzony ma być skład Komisji Europejskiej, jednak jej rola ma być wzmocniona, a komisarzy ma mieć wyłącznie 15 krajów. Pojawia się też tak zwana autonomia strategiczna, wprowadzone ma być pojęcie gender. Nowe traktaty mają być przyjmowane przez 4/5 państw.

Radio Szczecin