Warszawski Sąd Apelacyjny utrzymał w mocy wyrok uniewinniający Igora M. pseudonim "Patyk" od zarzutu zabójstwa byłego szefa policji, Marka Papały.
Według śledczych, Igor M. miał zabić generała podczas próby kradzieży samochodu, a świadczyć o tym miały słowa świadka koronnego. Wyrok oznacza, że jedna z najgłośniejszych zbrodni w historii III RP w dalszym ciągu pozostaje nierozwiązana.
Obrońca Igora M., adwokat Grzegorz Cichewicz powiedział, że dzisiejszy wyrok potwierdza, iż jego klient nie ma nic wspólnego ze sprawą zabójstwa byłego szefa policji:
Prokurator regionalny w Łodzi Jarosław Szubert powiedział, że czeka na pisemne uzasadnienie wyroku, ponieważ to, co dziś usłyszał w sądzie, go nie przekonuje.
Prokuratura nie wyklucza kasacji od wyroku. Do zabójstwa byłego szefa policji, generała Marka Papały, doszło w Warszawie 25 czerwca 1998 roku. Został zastrzelony w samochodzie przed blokiem, w którym mieszkał. Po ponad dwudziestu latach zapadł wyrok uniewinniający, między innymi Igora M. Zmiany wyroku chciała łódzka prokuratura, która wskazała na rażącą dowolność oceny materiału dowodowego przez sąd okręgowy.
Obrońca Igora M., adwokat Grzegorz Cichewicz powiedział, że dzisiejszy wyrok potwierdza, iż jego klient nie ma nic wspólnego ze sprawą zabójstwa byłego szefa policji:
Prokurator regionalny w Łodzi Jarosław Szubert powiedział, że czeka na pisemne uzasadnienie wyroku, ponieważ to, co dziś usłyszał w sądzie, go nie przekonuje.
Prokuratura nie wyklucza kasacji od wyroku. Do zabójstwa byłego szefa policji, generała Marka Papały, doszło w Warszawie 25 czerwca 1998 roku. Został zastrzelony w samochodzie przed blokiem, w którym mieszkał. Po ponad dwudziestu latach zapadł wyrok uniewinniający, między innymi Igora M. Zmiany wyroku chciała łódzka prokuratura, która wskazała na rażącą dowolność oceny materiału dowodowego przez sąd okręgowy.

Radio Szczecin