Parlament Europejski dał zielone światło dla procesu reformy unijnych traktatów.
Projekt, który niemal całkowicie eliminuje prawo weta państw członkowskich, przyjęto większością 17 głosów. Za raportem w tej sprawie głosowało 291 europosłów, przeciw było 274, od głosu wstrzymało się 44.
Główne założenia projektu to niemal całkowite ograniczenie prawa weta państw członkowskich w takich sprawach jak polityka zagraniczna, bezpieczeństwo czy podatki oraz rozszerzenie katalogu wyłącznych i współdzielonych kompetencji Unii.
W myśl projektu, do kompetencji dzielonych między Wspólnotę a państwa członkowskie przeszłyby kwestie bezpieczeństwa, obronności, zdrowia publicznego, ochrony granic, polityki zagranicznej, obrony cywilnej, przemysłu i edukacji. Natomiast kompetencjami zarezerwowanymi dla Unii byłyby sprawy środowiska i różnorodności biologicznej oraz negocjacje w sprawie zmian klimatu.
Propozycje poprawek obejmują również zaostrzenie przepisów związanych z praworządnością. W myśl dokumentu, w artykule 7 Traktatu o Unii Europejskiej, którym objęta jest obecnie Polska, samo stwierdzenie naruszenia wartości Unii niemal automatycznie wiązałoby się z sankcjami. Do tej procedury włączono by Trybunał Sprawiedliwości UE a w Radzie Europejskiej zniesiono by w tym zakresie jednomyślność.
Decyzja Europarlamentu nie przekłada się na automatyczną zmianę traktatów, ale jest to kolejny krok w wieloetapowej procedurze.
Główne założenia projektu to niemal całkowite ograniczenie prawa weta państw członkowskich w takich sprawach jak polityka zagraniczna, bezpieczeństwo czy podatki oraz rozszerzenie katalogu wyłącznych i współdzielonych kompetencji Unii.
W myśl projektu, do kompetencji dzielonych między Wspólnotę a państwa członkowskie przeszłyby kwestie bezpieczeństwa, obronności, zdrowia publicznego, ochrony granic, polityki zagranicznej, obrony cywilnej, przemysłu i edukacji. Natomiast kompetencjami zarezerwowanymi dla Unii byłyby sprawy środowiska i różnorodności biologicznej oraz negocjacje w sprawie zmian klimatu.
Propozycje poprawek obejmują również zaostrzenie przepisów związanych z praworządnością. W myśl dokumentu, w artykule 7 Traktatu o Unii Europejskiej, którym objęta jest obecnie Polska, samo stwierdzenie naruszenia wartości Unii niemal automatycznie wiązałoby się z sankcjami. Do tej procedury włączono by Trybunał Sprawiedliwości UE a w Radzie Europejskiej zniesiono by w tym zakresie jednomyślność.
Decyzja Europarlamentu nie przekłada się na automatyczną zmianę traktatów, ale jest to kolejny krok w wieloetapowej procedurze.

Radio Szczecin