Jutro o godz. 15 czasu obowiązującego w Polsce Hamas ma wypuścić pierwszych zakładników. Poinformowali o tym przedstawiciele Kataru - kraju, który negocjował porozumienie między Izraelem a Hamasem. Wcześniej, od 6:00, w Gazie ma zacząć się zawieszenie broni.
Płynące z Kataru informacje potwierdził Hamas. Przedstawiciele izraelskiego premiera z kolei poinformowali, że do izraelskiego rządu wpłynęła właśnie lista nazwisk osób, które mają zostać uwolnione. Władze kontaktują się w tej chwili z rodzinami tych zakładników.
Na mocy porozumienia od jutra przez cztery kolejne dni Hamas ma wypuszczać po 12-13 zakładników - kobiety i dzieci. W zamian Izrael ma uwolnić w sumie 150 palestyńskich kobiet i dzieci, które teraz są w więzieniach. Do Gazy ma z kolei wjechać więcej niż dotychczas ciężarówek z pomocą humanitarną.
Do jutra rana izraelska armia zapowiada prowadzenie działań zbrojnych w Gazie. Dzisiaj bombardowano kolejne cele Hamasu i zatrzymano dyrektora szpitala Al Szifa. Mężczyzna jest przesłuchiwany przez izraelskie służby, które twierdzą, że współpracował z Hamasem.
Izraelskie naloty oraz operacja lądowa w Gazie to odpowiedź na atak Hamasu na izraelskie miasta z 7 października.
Fanatyczni bojownicy zabili wówczas 1200 osób i wzięli do niewoli około 240 osób. W trwających od tego czasu izraelskich nalotach na Gazę zginęło ponad 14,5 tysiąca Palestyńczyków, w tym co najmniej pięć i pół tysiąca dzieci.
Na mocy porozumienia od jutra przez cztery kolejne dni Hamas ma wypuszczać po 12-13 zakładników - kobiety i dzieci. W zamian Izrael ma uwolnić w sumie 150 palestyńskich kobiet i dzieci, które teraz są w więzieniach. Do Gazy ma z kolei wjechać więcej niż dotychczas ciężarówek z pomocą humanitarną.
Do jutra rana izraelska armia zapowiada prowadzenie działań zbrojnych w Gazie. Dzisiaj bombardowano kolejne cele Hamasu i zatrzymano dyrektora szpitala Al Szifa. Mężczyzna jest przesłuchiwany przez izraelskie służby, które twierdzą, że współpracował z Hamasem.
Izraelskie naloty oraz operacja lądowa w Gazie to odpowiedź na atak Hamasu na izraelskie miasta z 7 października.
Fanatyczni bojownicy zabili wówczas 1200 osób i wzięli do niewoli około 240 osób. W trwających od tego czasu izraelskich nalotach na Gazę zginęło ponad 14,5 tysiąca Palestyńczyków, w tym co najmniej pięć i pół tysiąca dzieci.

Radio Szczecin