Inflacja w grudniu była mniejsza, niż ta w listopadzie. Jednak ceny cały czas rosną. Pełne dane nt. aktualnej sytuacji poznamy 15. stycznia.
Inflacja w grudniu wyniosła 6,1 procent - wynika z szybkiego szacunku GUS. W listopadzie wskaźnik ten ukształtował się na poziomie 6,6 procent. Odczyt jest lepszy od oczekiwań rynkowych.
Ekonomistka PKO Banku Polskiego Urszula Kryńska powiedziała, że wynik ten pozytywnie zaskoczył.
- Główną przyczyną pozytywnej niespodzianki w grudniu były ceny żywności. W ciągu miesiąca wzrosły jedynie o 0,2%. Jest to niewielki wzrost, gdyż w grudniu żywność z reguły drożeje ze względu na czynniki sezonowe. W tym roku w grudniu czynnikiem dezinflacyjnym była też inflacja bazowa, czyli taki wskaźnik po wyłączeniu cen energii oraz żywności, który ponownie spadł najpewniej w okolice 6,9 z 7,3 w listopadzie - mówi Kryńska.
Ekonomistka dodała, że ceny paliw miały z grubsza neutralny wpływ na inflację. W ciągu miesiąca obniżyły się o 1,8 procent.
Jej zdaniem, w najbliższych miesiącach inflacja będzie spadała. Pełne dane na temat grudniowej inflacji GUS poda 15. stycznia.
Ekonomistka PKO Banku Polskiego Urszula Kryńska powiedziała, że wynik ten pozytywnie zaskoczył.
- Główną przyczyną pozytywnej niespodzianki w grudniu były ceny żywności. W ciągu miesiąca wzrosły jedynie o 0,2%. Jest to niewielki wzrost, gdyż w grudniu żywność z reguły drożeje ze względu na czynniki sezonowe. W tym roku w grudniu czynnikiem dezinflacyjnym była też inflacja bazowa, czyli taki wskaźnik po wyłączeniu cen energii oraz żywności, który ponownie spadł najpewniej w okolice 6,9 z 7,3 w listopadzie - mówi Kryńska.
Ekonomistka dodała, że ceny paliw miały z grubsza neutralny wpływ na inflację. W ciągu miesiąca obniżyły się o 1,8 procent.
Jej zdaniem, w najbliższych miesiącach inflacja będzie spadała. Pełne dane na temat grudniowej inflacji GUS poda 15. stycznia.

Radio Szczecin