Sekretarz stanu USA Antony Blinken przemawiając w Doha, skrytykował "nieodpowiedzialne" i "podżegające" oświadczenia izraelskich ministrów i prawodawców, które wzywały do przesiedlenia Palestyńczyków poza Gazę.
Stanowisko Stanów Zjednoczonych jest jasne - palestyńskim cywilom należy pozwolić wrócić do domów, gdy tylko pozwolą na to warunki.
Antony Blinken kontynuuje swoje podróże w rejon Bliskiego Wschodu, gdzie spotyka się z Sojusznikami, a podczas rozmów wspólnie podejmowane są decyzję dotyczące konfliktu na linii Izrael Hamas. W stolicy Kataru Doha sekretarz stanu zdecydowanie podkreślił, że ludności palestyńskiej nie można naciskać, aby opuściła Strefę Gazy. Komentarze pojawiły się po tym, jak izraelski minister finansów Bezalel Smotrich i minister bezpieczeństwa narodowego Itamar Ben Gvir wywołali oburzenie, gdy obaj skrajnie prawicowi ministrowie opowiedzieli się za przesiedleniem Palestyńczyków poza Strefę Gazy. Według Organizacji Narodów Zjednoczonych prawie 90 procent z ponad 2 milionów mieszkańców Gazy zostało przymusowo wysiedlonych w wyniku wojny Izraela z Hamasem.
Antony Blinken kontynuuje swoje podróże w rejon Bliskiego Wschodu, gdzie spotyka się z Sojusznikami, a podczas rozmów wspólnie podejmowane są decyzję dotyczące konfliktu na linii Izrael Hamas. W stolicy Kataru Doha sekretarz stanu zdecydowanie podkreślił, że ludności palestyńskiej nie można naciskać, aby opuściła Strefę Gazy. Komentarze pojawiły się po tym, jak izraelski minister finansów Bezalel Smotrich i minister bezpieczeństwa narodowego Itamar Ben Gvir wywołali oburzenie, gdy obaj skrajnie prawicowi ministrowie opowiedzieli się za przesiedleniem Palestyńczyków poza Strefę Gazy. Według Organizacji Narodów Zjednoczonych prawie 90 procent z ponad 2 milionów mieszkańców Gazy zostało przymusowo wysiedlonych w wyniku wojny Izraela z Hamasem.

Radio Szczecin