Liczba ofiar śmiertelnych trzęsienia ziemi w Japonii wzrosła do 202. 565 jest rannych - poinformował rząd w Tokio. 102 osoby uznaje się za zaginione.
1 stycznia w prefekturze Ishikawa nad Morzem Japońskim doszło do trzęsienia ziemi o magnitudzie 7,6. Spowodowało ono rozległe zniszczenia i pożary kilkuset budynków.
Osiem dni po trzęsieniu kilka tysięcy ratowników wciąż pracuje w trudnych warunkach pogodowych, przy zablokowanych drogach, by dotrzeć do miejscowości, które wciąż są odcięte od pomocy. Mieszka w nich prawie 3500 ludzi.
Prawie 30 tysięcy osób straciło dach nad głową i jest rozmieszczonych w 400 ośrodkach, zorganizowanych przez rząd. Centra te są przepełnione, brakuje w nich wody i żywności.
Prawie 60 tysięcy gospodarstw nie ma bieżącej wody, a 15,5 tysiąca jest odciętych od elektryczności.
Osiem dni po trzęsieniu kilka tysięcy ratowników wciąż pracuje w trudnych warunkach pogodowych, przy zablokowanych drogach, by dotrzeć do miejscowości, które wciąż są odcięte od pomocy. Mieszka w nich prawie 3500 ludzi.
Prawie 30 tysięcy osób straciło dach nad głową i jest rozmieszczonych w 400 ośrodkach, zorganizowanych przez rząd. Centra te są przepełnione, brakuje w nich wody i żywności.
Prawie 60 tysięcy gospodarstw nie ma bieżącej wody, a 15,5 tysiąca jest odciętych od elektryczności.

Radio Szczecin