Wystarczy ukłucie w palec, by wykryć chorobę Alzheimera - pokazują wyniki nowego badania naukowców z Hiszpanii, Szwecji, Wielkiej Brytanii i Włoch. Opublikowano je w czasopiśmie "Nature Medicine".
Nowy test pozwala rozpoznać wczesne stadium najczęstszej przyczyny demencji na podstawie kilku kropel krwi pobranej z palca. Analiza wykrywa charakterystyczne białka związane z chorobą Alzheimera i z prawie 90-procentową skutecznością identyfikuje obecność zmian w mózgu.
Do tej pory potwierdzenie choroby wymagało punkcji lędźwiowej, czyli pobrania płynu mózgowo-rdzeniowego, albo badania PET - kosztownego skanowania mózgu. Nowy test jest prostszy, tańszy i mniej obciążający dla pacjentów.
Choroba Alzheimera dotyka dziś ponad 50 milionów osób na całym świecie i pozostaje nieuleczalna. Rozwija się przez wiele lat, nie dając wyraźnych objawów. W efekcie w większości przypadków diagnoza stawiana jest zbyt późno.
Autorka edycji: Joanna Chajdas
Do tej pory potwierdzenie choroby wymagało punkcji lędźwiowej, czyli pobrania płynu mózgowo-rdzeniowego, albo badania PET - kosztownego skanowania mózgu. Nowy test jest prostszy, tańszy i mniej obciążający dla pacjentów.
Choroba Alzheimera dotyka dziś ponad 50 milionów osób na całym świecie i pozostaje nieuleczalna. Rozwija się przez wiele lat, nie dając wyraźnych objawów. W efekcie w większości przypadków diagnoza stawiana jest zbyt późno.
Autorka edycji: Joanna Chajdas

Radio Szczecin