Sojusznicy kreślą już konkretne plany i ćwiczą jak zabezpieczyć powojenne bezpieczeństwo Ukrainy, Polska w jednej z głównych ról - usłyszała w kwaterze głównej NATO brukselska korespondentka Polskiego Radia Beata Płomecka.
Chodzi o działania w ramach tak zwanej Koalicji Chętnych, bez Amerykanów. Polska będzie wiodącym państwem jako zaplecze logistyczne.
Bez względu na to kiedy ona ruszy, gotowość musi być. To jak budowanie pamięci mięśniowej, której Europa, bez Amerykanów, przecież nie ma.
W ciągu siedmiu dni od zakończenia wojny wojska i sprzęty mają być przerzucone na Ukrainę. I tu kluczowa rola Polski jako zaplecza - z powietrza i ziemi będzie odpowiadać ona za logistykę i koordynację.
Przygotowywane są więc lotniska, drogi, przejazdy kolejowe, koszary dla wojsk, które będą musiały się w drodze na Ukrainie gdzieś zatrzymać. To nie lada wyzwanie, bo zrobi
się tłok.
wojskowe operacje, ale nie wstrzymywać cywilnych działań.
Edycja tekstu: Jacek Rujna

Radio Szczecin