Polska odpowiedziała na apel Ukrainy o wsparcie operatorskie dotyczące energii.
Ministerstwo Energii podkreśla, że eksport energii elektrycznej do naszego ukraińskiego sąsiada odbywa się przy zachowaniu bezpieczeństwa polskiego systemu energetycznego.
Rzecznik resortu Grzegorz Łaguna zaznaczył, że Polskie Sieci Elektroenergetyczne
monitorują sytuację i są w kontakcie z operatorem ukraińskiego systemu przesyłowego Ukrenerho.
O wsparcie poproszono po rosyjskim ataku powietrznym.
- Eksport energii do Ukrainy cały czas się odbywa. To nie jest nic nowego. My eksportujemy energię za naszą wschodnią granicę do naszych sąsiadów już od dłuższego czasu. Na samym początku agresji Rosji na Ukrainę doszło do synchronizacji systemu elektroenergetycznego Polski z systemem ukraińskim, już w pierwszych dniach wojny. A to powoduje, że operatorzy mogą się wzajemnie wymieniać energią i mogą wzajemnie sobie pomagać. To jest bardzo ważne wsparcie. Oprócz energii elektrycznej wysyłamy także spore ilości gazu na Ukrainę i to także jest wsparcie dla państwa, które znalazło się pod rosyjską agresją - powiedział Grzegorz Łaguna.
Gaz-System informował ostatnio, że w ubiegłym roku przesłał rekordową ilość gazu za granicę - 2 miliardy metrów sześciennych, z czego 99 procent trafiło do Ukrainy, a procent na Litwę.Polska odebrała apel Ukrainy o wsparcie operatorskie dotyczące energii. Eksport do Ukrainy odbywa się przy zachowaniu bezpieczeństwa polskiego systemu energetycznego. @pse_pl na bieżąco monitorują sytuację i są w kontakcie z sąsiednim operatorem.
— Miłosz Motyka (@motykamilosz) February 7, 2026
Edycja tekstu: Jacek Rujna

Radio Szczecin