Ta wyjątkowa sytuacja była dla wszystkich zaskoczeniem. Wyciągnęliśmy wnioski i mamy plan awaryjny - tak prezydent Szczecina Piotr Krzystek komentował ubiegłotygodniowy komunikacyjny paraliż miasta, jednocześnie zapewniając, że do powtórki dojść nie powinno.
- Dziś w nocy na trasy wyjadą tramwaje techniczne, które będą sprawdzać stan trakcji, jest przygotowany plan komunikacji zastępczej, jeśli warunki na to nie pozwolą - tramwaje nie wyjadą z zajezdni - mówił prezydent Szczecina w "Rozmowie pod Krawatem".
Piotr Krzystek poinformował, że nie będzie konsekwencji wobec osób odpowiedzialnych za zeszłotygodniowy paraliż tramwajów i oblodzone chodniki.
- Ja nie widzę powodu do wyciągania konsekwencji personalnych. Na taką sytuację planu nie ma - powiedział Krzystek.
Prezydent przypomniał, że ZDiTM utrzymuje w czasie zimy ponad 360 tysięcy metrów kwadratowych chodników.
- Tak naprawdę jesteśmy w stanie przygotować około 10-15 procent chodników z wszystkich. Oczywiście nie wszystkie są miejskie - dodał Krzystek.
Prezydent poinformował, że magistrat jest przygotowany na ewentualne odszkodowania za urazy na śliskich chodnikach.
- Mam świadomość, że wypadki niestety się zdarzały. Jest mi z tego powodu bardzo przykro. My się nie uchylamy od odpowiedzialności. Mamy polisy ubezpieczeniowe na to - powiedział prezydent Szczecina.
Cała "Rozmowa pod krawatem" do odsłuchania i do obejrzenia na naszej stronie na radiowym Facebooku i na YouTubie, powtórka na antenie po północy.
Zaproszenie Piotra Tolki do "Rozmowy pod krawatem" w czwartek o godz. 8.30 przyjął Maciej Dziadosz, prezes Portu Lotniczego Szczecin-Goleniów.
Edycja tekstu: Natalia Chodań
Piotr Krzystek powiedział, że nie będzie konsekwencji wobec osób odpowiedzialnych za paraliż tramwajów i oblodzone chodniki.
Prezydent przypomniał, że ZDITM utrzymuje w czasie zimy ponad 360 tysięcy metrów kwadratowych chodników.
Dodaj komentarz 3 komentarze
Te 10-%15% to tylko w okolicach szpinakowego? A reszta?
"- Ja nie widzę powodu do wyciągania konsekwencji personalnych." - gratuluję dobrego samopoczucia. Nic się nie stało, prawda?
To może pan prezydent wybierze się na spacer po tym lodzie i dobrze się połamie, tak żeby go musieli długo go składać najlepsi lekarze, i wystąpi po odszkodowanie do Gminy, bo ta ma przecież polisę. I ja też mu współczuję, już teraz.

Radio Szczecin