W nocy ukraińskie drony zaatakowały Moskwę i Petersburg. Celami bezzałogowców były strefy przemysłowe w obu aglomeracjach. Nie ma informacji o stratach.
W rejonie Moskwy ukraińskie drony zostały zestrzelone przez rosyjską obronę powietrzną. Poinformował o tym mer miasta Siergiej Sobianin. Stolica Rosji jest atakowana regularnie co kilka dni. Bezzałogowce najczęściej eksplodują na obrzeżach miasta.
Strona rosyjska nie informuje o potencjalnych stratach, ale niezależne media zwracają uwagę na rosnący strach przed takimi atakami wśród mieszkańców moskiewskiej aglomeracji.
Podobnie jest w rejonie Petersburga. Tym razem atakowany był zakład zbrojeniowy im. Morozowa, w którym produkowane są materiały wybuchowe. Wcześniej ukraińskie drony zniszczyły część instalacji naftowych w Ust-Łudze. To port leżący nad Bałtykiem w obwodzie leningradzkim.
Edycja tekstu: Jacek Rujna

Radio Szczecin