Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy, który pozwoli na zbieranie informacji o wynagrodzeniach lekarzy na podstawie numeru PESEL.
Projekt ma pomóc w ustalaniu kosztów oświadczeń zdrowotnych i lepszym zarządzaniu systemem. Rząd podjął temat w związku ze sprawą młodego lekarza, który bez specjalizacji zarobił w rok ponad półtora miliona złotych.
- Jest to przyspieszenie działań, które planowało Ministerstwo Zdrowia - poinformował rzecznik rządu Adam Szłapka.
Istnieje podejrzenie, że młody lekarz nie spędził w szpitalu czasu zadeklarowanego w grafiku. Opozycja już zawiadomiła prokuraturę. Zdaniem Marceliny Zawiszy z Razem przestępstwo mógł popełnić nie tylko lekarz, ale również ci, którzy go zatrudnili.
- Jesteśmy w potężnym kryzysie systemu ochrony zdrowia, a warszawskie szpitale po prostu przewalają pieniądze na kolesi Platformy Obywatelskiej - powiedziała Zawisza.
Rządzący oczekują, że prokuratura uczciwie wyjaśni sprawę. Tymczasem młody lekarz zrezygnował z członkostwa w Koalicji Obywatelskiej.
- Jest to przyspieszenie działań, które planowało Ministerstwo Zdrowia - poinformował rzecznik rządu Adam Szłapka.
Istnieje podejrzenie, że młody lekarz nie spędził w szpitalu czasu zadeklarowanego w grafiku. Opozycja już zawiadomiła prokuraturę. Zdaniem Marceliny Zawiszy z Razem przestępstwo mógł popełnić nie tylko lekarz, ale również ci, którzy go zatrudnili.
- Jesteśmy w potężnym kryzysie systemu ochrony zdrowia, a warszawskie szpitale po prostu przewalają pieniądze na kolesi Platformy Obywatelskiej - powiedziała Zawisza.
Rządzący oczekują, że prokuratura uczciwie wyjaśni sprawę. Tymczasem młody lekarz zrezygnował z członkostwa w Koalicji Obywatelskiej.
Edycja tekstu: Michał Tesarski

Radio Szczecin