W Ankarze zostaną we wtorek ogłoszone wielonarodowe kontrakty zbrojeniowe warte miliardy. Okazją będzie Forum Przemysłu Obronnego NATO, które odbędzie się przed rozpoczęciem szczytu z udziałem przywódców państw Sojuszu Północnoatlantyckiego.
Wieczorem początek szczytu poświęconego między innymi wydatkom na obronę.
Na linii Ameryka-Europa spory, mimo to gospodarz szczytu, prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan ma nadzieję na pozytywne przesłanie. - Naszym głównym oczekiwaniem jest wzmocnienie solidarności i jedności sojuszu - powiedział prezydent Turcji.
Ogłoszenie wielomiliardowych kontraktów przed rozpoczęciem szczytu ma pokazać prezydentowi USA, że sojusznicy poważnie traktują jego apele o wzięcie większej odpowiedzialności za obronę.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski
Na linii Ameryka-Europa spory, mimo to gospodarz szczytu, prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan ma nadzieję na pozytywne przesłanie. - Naszym głównym oczekiwaniem jest wzmocnienie solidarności i jedności sojuszu - powiedział prezydent Turcji.
Ogłoszenie wielomiliardowych kontraktów przed rozpoczęciem szczytu ma pokazać prezydentowi USA, że sojusznicy poważnie traktują jego apele o wzięcie większej odpowiedzialności za obronę.
Sekretarz generalny NATO Mark Rutte podkreślał w poniedziałek, że nastąpił znaczący postęp. - Europejscy sojusznicy, wraz z Kanadą, zwiększyli wydatki na obronę do poziomu 4 procent PKB. W Ankarze, jak mówił szef NATO, sojusznicy powinni przedstawić konkretne plany zwiększenia nakładów do 5 procent PKB.
Prezydent USA Donald Trump jest w drodze do Turcji na szczyt NATO. Przed odlotem z Waszyngtonu powiedział, że bierze udział w spotkaniu liderów Sojuszu z powodu jego bliskich relacji z prezydentem Turcji. Podczas szczytu dojdzie do spotkania obu przywódców. Donald Trump określił swój udział w szczycie w Ankarze "gestem wobec tureckiego przywódcy". Powiedział też, że przywiezie ze sobą coś, co nazwał "dużym prezentem" dla Erdogana. Według amerykańskich mediów, chodzi o przywrócenie Turcji do programu myśliwców F-35, z którego Ankara została wykluczona w 2019 roku, po tym jak zdecydowała się na zakup rosyjskich systemów obrony powietrznej S-400. Decyzja o ewentualnym zniesieniu ograniczeń wywołuje już krytykę w Kongresie.
Poza rozmową z Erdoganem, Trump ma zaplanowane w Ankarze dwa inne spotkania bilateralne - z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim oraz z przywódcą Syrii Ahmadem al-Szaraą. Na zakończenie szczytu zaplanowana jest konferencja prasowa Trumpa.
Na szczycie będzie też mowa o wsparciu Ukrainy i zwiększaniu wydatków na obronę. Europoseł Koalicji Obywatelskiej Dariusz Joński uważa, że Polska pokaże się na szczycie z jak najlepszej strony. Przypomina, że na obronność wydajemy 5 procent PKB oraz, że kupujemy sprzęt w USA. - To nam też pomaga w dyskusji odnośnie rozlokowania stałej bazy żołnierzy amerykańskich, więc to też jest bardzo istotne i ważne.
- Także trzeba mówić o wzmacnianiu NATO-wskich dywizji, które są na terytorium Rzeczypospolitej. O tym trzeba mówić, to wspierać i mam nadzieję, że ten szczyt będzie sukcesem, bo sukces szczytu w Ankarze wzmacnia nasze bezpieczeństwo - dodaje Andrzej Śliwka z Prawa i Sprawiedliwości.
- Także trzeba mówić o wzmacnianiu NATO-wskich dywizji, które są na terytorium Rzeczypospolitej. O tym trzeba mówić, to wspierać i mam nadzieję, że ten szczyt będzie sukcesem, bo sukces szczytu w Ankarze wzmacnia nasze bezpieczeństwo - dodaje Andrzej Śliwka z Prawa i Sprawiedliwości.
Krzysztof Bosak z Konfederacji sceptycznie podchodzi do tematu szczytu NATO. - Szczytem sukcesu będzie brak publicznej awantury pomiędzy sojusznikami - uważa Bosak.
Wieczorem przywódcy sojuszu spotkają się na kolacji, a w środę odbędzie się jedna sesja robocza.
Wieczorem przywódcy sojuszu spotkają się na kolacji, a w środę odbędzie się jedna sesja robocza.

Radio Szczecin