Prezydent Ukrainy chce nowego otwarcia w relacjach z Polską. Wołodymyr Zełenski napisał w mediach społecznościowych, że dla zażegnania konfliktu historycznego otworzy archiwa, ułatwi poszukiwanie miejsc pochówku ofiar zbrodni wołyńskiej i podejmie działania na rzecz pogłębienia dialogu Kijowa z Warszawą.
Wołodymyr Zełenski napisał, że Unia Europejska potrzebuje dobrosąsiedzkich, równoprawnych i wzajemnie korzystnych stosunków między krajami członkowskimi.
- „Polska wsparła Ukrainę po rozpoczęciu pełnoskalowej wojny i my jesteśmy wdzięczni Polsce” - napisał w komunikatorze Telegram prezydent Ukrainy. - "Obrona niezawisłości Ukrainy oznacza zwiększenie bezpieczeństwa i suwerenności Polski" - dodał.
Ukraiński przywódca poinformował, że podjął decyzje, które mają poprawić stosunki z Polską. Wskazał na otwarcie ukraińskich archiwów, w których znajdują się dokumenty dotyczące zbrodni wołyńskiej. Polecił, aby zintensyfikować działania związane z poszukiwaniem, ekshumacją i pochówkiem ofiar Rzezi Wołyńskiej. Postanowił też podjąć działania na rzecz rozszerzenia formatu wspólnego dialogu ukraińsko-polskiego.
Ukraiński Instytut Pamięci Narodowej ma dostać więcej środków na prowadzenie badań i działania edukacyjne, a wszystkie trudne sprawy będą omawiane na szczeblu dyplomatycznym.
- „Polska wsparła Ukrainę po rozpoczęciu pełnoskalowej wojny i my jesteśmy wdzięczni Polsce” - napisał w komunikatorze Telegram prezydent Ukrainy. - "Obrona niezawisłości Ukrainy oznacza zwiększenie bezpieczeństwa i suwerenności Polski" - dodał.
Ukraiński przywódca poinformował, że podjął decyzje, które mają poprawić stosunki z Polską. Wskazał na otwarcie ukraińskich archiwów, w których znajdują się dokumenty dotyczące zbrodni wołyńskiej. Polecił, aby zintensyfikować działania związane z poszukiwaniem, ekshumacją i pochówkiem ofiar Rzezi Wołyńskiej. Postanowił też podjąć działania na rzecz rozszerzenia formatu wspólnego dialogu ukraińsko-polskiego.
Ukraiński Instytut Pamięci Narodowej ma dostać więcej środków na prowadzenie badań i działania edukacyjne, a wszystkie trudne sprawy będą omawiane na szczeblu dyplomatycznym.
Edycja tekstu: Michał Tesarski

Radio Szczecin