Karol Nawrocki będzie zeznawał w sprawie sędziów TK. Prokuratura chce przesłuchać prezydenta jako świadka w sprawie niedopuszczania sędziów Trybunału Konstytucyjnego do orzekania.
Karol Nawrocki podkreślał, że jego zdaniem przesłuchiwanie go w tej sprawie obciąża koalicję rządzącą.
- Dojdzie z całą pewnością do takiego przesłuchania. Możecie być państwo spokojni. Już dzisiaj zapraszam śledczych, natomiast uznaję, że jest to obciążające dla obecnej władzy. Tych postępowań prokuratorskich wobec mojej osoby, czy próba przesłuchania mnie jako świadka, jest naprawdę dużo. To nie jest poważne dla państwa polskiego, ale oczywiście poddam się przesłuchaniu - powiedział prezydent Nawrocki.
Prezydent ma wybrać odpowiadający mu termin i miejsce przesłuchania. Zdaniem Prokuratora Generalnego Waldemara Żurka, jest to "niezbędnym krokiem", a sprawa musi zostać wyjaśniona "do spodu, bez uników i politycznych immunitetów od prawdy".
Zakres postępowania obejmuje podejrzenie o ułatwienie niedopełnienia obowiązków przez prezydenta polegających na nieodebraniu ślubowania od czterech sędziów Trybunału Konstytucyjnego, wybranych przez Sejm w marcu.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski
- Dojdzie z całą pewnością do takiego przesłuchania. Możecie być państwo spokojni. Już dzisiaj zapraszam śledczych, natomiast uznaję, że jest to obciążające dla obecnej władzy. Tych postępowań prokuratorskich wobec mojej osoby, czy próba przesłuchania mnie jako świadka, jest naprawdę dużo. To nie jest poważne dla państwa polskiego, ale oczywiście poddam się przesłuchaniu - powiedział prezydent Nawrocki.
Prezydent ma wybrać odpowiadający mu termin i miejsce przesłuchania. Zdaniem Prokuratora Generalnego Waldemara Żurka, jest to "niezbędnym krokiem", a sprawa musi zostać wyjaśniona "do spodu, bez uników i politycznych immunitetów od prawdy".
Zakres postępowania obejmuje podejrzenie o ułatwienie niedopełnienia obowiązków przez prezydenta polegających na nieodebraniu ślubowania od czterech sędziów Trybunału Konstytucyjnego, wybranych przez Sejm w marcu.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski

Radio Szczecin
