Według na razie szczątkowych informacji Prawo i Sprawiedliwość w poniedziałek (7.09) ma przedstawić nowy plan programowy na najbliższe miesiące, przewidujący m.in. większe zaangażowanie młodszych polityków: trzydziesto- i czterdziestolatków.
Już wcześniej politycy PiS w różnych wypowiedziach wskazywali na konieczność odmłodzenia najbardziej aktywnych komórek partii. O takie osoby ma być poszerzony m.in. sztab kandydata PiS na premiera Przemysława Czarnka.
Poseł Karol Karski apeluje o cierpliwość i zapowiada, że te nowe pomysły przedstawi prezes Jarosław Kaczyński.
- Dlatego będziemy przedstawiać to w poniedziałek, żeby wówczas podzielić się wszystkimi informacjami. Nie będę wychodził do przodu, więc pozostawmy to wszystko prezesowi Jarosławowi Kaczyńskiemu, po to, to wszystko jest, żeby nie wychodzić zbyt wcześnie. Cierpliwie trzeba poczekać, tak jak na nową informację o nowej serii iPhone'ów się czeka do określonego dnia, tak samo tutaj trzeba poczekać do poniedziałku - mówi Karski.
Dariusz Joński, europoseł Koalicji Obywatelskiej, uważa, że taki nowy plan programowy jest konsekwencją tego, że PiS ma dziś ogromne problemy z tym, by się zmierzyć z aferą Zondacrypto.
- Tak de facto, bo Zondacrypto jest największą aferą. Myślę, że Kaczyński dzisiaj ma ogromny ból głowy, dlatego że nazwał partię Prawo i Sprawiedliwość, a dokładnie działali wręcz odwrotnie do zamierzonego celu swojej partii, więc nie wiem, co ustalą, ale wydaje mi się, że to jest w ogóle początek takiego naprawdę końca i to nie chodzi tylko i wyłącznie PiS, i tu nie chodzi tylko i wyłącznie o odejście Morawieckiego i tej grupy, ale koniec w takim rozumieniu, jakim widzieliśmy przez ostatnie dwie dekady PiS - wyjaśnia Joński.
Spotkanie PiS w sprawie nowego planu programowego ma się odbyć w poniedziałek (7.09) po południu w Warszawie.
Poseł Karol Karski apeluje o cierpliwość i zapowiada, że te nowe pomysły przedstawi prezes Jarosław Kaczyński.
- Dlatego będziemy przedstawiać to w poniedziałek, żeby wówczas podzielić się wszystkimi informacjami. Nie będę wychodził do przodu, więc pozostawmy to wszystko prezesowi Jarosławowi Kaczyńskiemu, po to, to wszystko jest, żeby nie wychodzić zbyt wcześnie. Cierpliwie trzeba poczekać, tak jak na nową informację o nowej serii iPhone'ów się czeka do określonego dnia, tak samo tutaj trzeba poczekać do poniedziałku - mówi Karski.
Dariusz Joński, europoseł Koalicji Obywatelskiej, uważa, że taki nowy plan programowy jest konsekwencją tego, że PiS ma dziś ogromne problemy z tym, by się zmierzyć z aferą Zondacrypto.
- Tak de facto, bo Zondacrypto jest największą aferą. Myślę, że Kaczyński dzisiaj ma ogromny ból głowy, dlatego że nazwał partię Prawo i Sprawiedliwość, a dokładnie działali wręcz odwrotnie do zamierzonego celu swojej partii, więc nie wiem, co ustalą, ale wydaje mi się, że to jest w ogóle początek takiego naprawdę końca i to nie chodzi tylko i wyłącznie PiS, i tu nie chodzi tylko i wyłącznie o odejście Morawieckiego i tej grupy, ale koniec w takim rozumieniu, jakim widzieliśmy przez ostatnie dwie dekady PiS - wyjaśnia Joński.
Spotkanie PiS w sprawie nowego planu programowego ma się odbyć w poniedziałek (7.09) po południu w Warszawie.
Edycja tekstu: Michał Tesarski

Radio Szczecin