Będzie nowy projekt ustawy regulującej rynek kryptowalut - zapowiada Dariusz Joński, europoseł Koalicji Obywatelskiej. Sejm nie zdołał w piątek (4.09) odrzucić trzeciego weta prezydenta w tej sprawie.
Dariusz Joński mówi, że będzie złożony czwarty projekt ustawy.
- Nie zostawimy obywateli, którzy oczekują, żeby państwo jednak działało skutecznie i żeby była ustawa, która będzie regulowała. Prezydent Nawrocki robi wszystko, żeby uciszyć ten temat i wetować razem z posłami PiS i Konfederacji ustawy. Uważamy, że to jest bardzo istotne i ważne. Nie możemy się poddać, bo chodzi o ludzi, chodzi o ich oszczędności, ale też chodzi tutaj o to, każdy widzi, że tu gangsterzy byli, tutaj była rosyjska mafia, tutaj byli ludzie, którzy wyłudzali wcześniej VAT i ta ustawa wchodzi w podobnym kształcie w każdym kraju Unii Europejskiej, tylko jedynie prezydent Nawrocki próbuje to hamować i blokować - informuje Joński.
Sebastian Gajewski z Lewicy podkreśla, że rynek kryptowalut potrzebuje nadzoru.
- Potrzebuje regulacji, a inwestorzy, którzy inwestują swoje pieniądze na tym rynku, potrzebują ochrony. Nie da się nadzorować rynku kryptowalut, nie da się chronić inwestorów bez ustawy o rynku kryptowalut. Od początku dla rządu to było jasne, dlatego przygotowywaliśmy kolejne projekty ustaw o rynku kryptowalut. My uważamy, że inwestorów trzeba chronić, a ten rynek trzeba nadzorować. Nie da się tego zrobić bez ustawy, w związku z czym będziemy przygotowywać kolejne projekty, tak jak robiliśmy to do tej pory - podkreśla Gajewski.
Do odrzucenia kolejnego prezydenckiego weta do ustawy kryptoaktywach zabrakło podczas wczorajszego głosowania 25 głosów.
W czasie dyskusji premier Donald Tusk przedstawił nowe informacje dotyczące śledztwa w sprawie afery Zondacrypto. Cytował między innymi zeznania szefa kryptogiełdy Przemysława Krala, z których mają wynikać potencjalne związki Zondacrypto z politykami prawicy, między innymi ze Zbigniewem Ziobrą.
- Nie zostawimy obywateli, którzy oczekują, żeby państwo jednak działało skutecznie i żeby była ustawa, która będzie regulowała. Prezydent Nawrocki robi wszystko, żeby uciszyć ten temat i wetować razem z posłami PiS i Konfederacji ustawy. Uważamy, że to jest bardzo istotne i ważne. Nie możemy się poddać, bo chodzi o ludzi, chodzi o ich oszczędności, ale też chodzi tutaj o to, każdy widzi, że tu gangsterzy byli, tutaj była rosyjska mafia, tutaj byli ludzie, którzy wyłudzali wcześniej VAT i ta ustawa wchodzi w podobnym kształcie w każdym kraju Unii Europejskiej, tylko jedynie prezydent Nawrocki próbuje to hamować i blokować - informuje Joński.
Sebastian Gajewski z Lewicy podkreśla, że rynek kryptowalut potrzebuje nadzoru.
- Potrzebuje regulacji, a inwestorzy, którzy inwestują swoje pieniądze na tym rynku, potrzebują ochrony. Nie da się nadzorować rynku kryptowalut, nie da się chronić inwestorów bez ustawy o rynku kryptowalut. Od początku dla rządu to było jasne, dlatego przygotowywaliśmy kolejne projekty ustaw o rynku kryptowalut. My uważamy, że inwestorów trzeba chronić, a ten rynek trzeba nadzorować. Nie da się tego zrobić bez ustawy, w związku z czym będziemy przygotowywać kolejne projekty, tak jak robiliśmy to do tej pory - podkreśla Gajewski.
Do odrzucenia kolejnego prezydenckiego weta do ustawy kryptoaktywach zabrakło podczas wczorajszego głosowania 25 głosów.
W czasie dyskusji premier Donald Tusk przedstawił nowe informacje dotyczące śledztwa w sprawie afery Zondacrypto. Cytował między innymi zeznania szefa kryptogiełdy Przemysława Krala, z których mają wynikać potencjalne związki Zondacrypto z politykami prawicy, między innymi ze Zbigniewem Ziobrą.
Edycja tekstu: Michał Tesarski

Radio Szczecin