W Kijowie zakończyły się rozmowy z amerykańską delegację. Wołodymyr Zełenski rozmawiał ze Stevem Witkoffem i Jaredem Kushnerem o rozwiązaniach pokojowych.
Z pierwszych deklaracji wynika, że wciąż nierozwiązane są kwestie terytorialne. Wczoraj amerykańska delegacja rozmawiała o tym z Władimirem Putinem.
Jared Kushner po zakończeniu rozmów zaznaczył, że USA chcą jeszcze do zimy wypracować rozwiązania pokojowe, ale trudno jest to zagwarantować. Wołodymyr Zełenski z kolei przekazał, że podczas rozmów poruszano kwestie terytorialne, ale pozostaje on przy swoim zdaniu, że tak złożone sprawy można rozwiązać wyłącznie na poziomie przywódców. Ukraiński prezydent dodał, że omawiano też kwestie wsparcia dla Ukrainy w krótkiej perspektywie oraz gwarancję bezpieczeństwa.
Podczas trwania rozmów ukraińska stolica nie była atakowana przez rosyjskie rakiety i drony. Wołodymyr Zełenski zaznaczył, że obecność Steve'a Witkowa i Jareda Kushnera w Kijowie zadziałała lepiej niż systemy Patriot i wyraził życzenia, aby Amerykanie przyjeżdżali częściej, tak aby zwykli Ukraińcy mieli możliwość odpocząć od rosyjskich ostrzałów.
Jared Kushner po zakończeniu rozmów zaznaczył, że USA chcą jeszcze do zimy wypracować rozwiązania pokojowe, ale trudno jest to zagwarantować. Wołodymyr Zełenski z kolei przekazał, że podczas rozmów poruszano kwestie terytorialne, ale pozostaje on przy swoim zdaniu, że tak złożone sprawy można rozwiązać wyłącznie na poziomie przywódców. Ukraiński prezydent dodał, że omawiano też kwestie wsparcia dla Ukrainy w krótkiej perspektywie oraz gwarancję bezpieczeństwa.
Podczas trwania rozmów ukraińska stolica nie była atakowana przez rosyjskie rakiety i drony. Wołodymyr Zełenski zaznaczył, że obecność Steve'a Witkowa i Jareda Kushnera w Kijowie zadziałała lepiej niż systemy Patriot i wyraził życzenia, aby Amerykanie przyjeżdżali częściej, tak aby zwykli Ukraińcy mieli możliwość odpocząć od rosyjskich ostrzałów.
Edycja tekstu: Michał Tesarski

Radio Szczecin