Sędziowie Trybunału Konstytucyjnego wybrani w tej kadencji Sejmu zapowiadają podjęcie "wszystkich przewidziane prawem działań, aby przywrócić i zapewnić zgodne z prawem funkcjonowanie TK".
Grupa ośmiorga sędziów oświadczyła, że prezydent Karol Nawrocki, zapraszając na ślubowanie tylko troje sędziów, próbuje dokonać arbitralnej selekcji sędziów TK.
Sędziowie domagają się niezwłocznego dopuszczenia do orzekania wszystkich sędziów Trybunału Konstytucyjnego wybranych przez Sejm. Jak podkreślają, od ponad siedmiu miesięcy praca części sędziów blokuje swoim postępowaniem prezes Trybunału, Bogdan Święczkowski.
Sędzia TK Magdalena Będkowska powiedziała Polskiemu Radiu, że ślubowanie wobec prezydenta jest zapisem w ustawie, ale w samej Konstytucji nie ma o tym żadnej wzmianki.
- Nie można pozwalać, żeby wybór dokonany przez Sejm, wybór zgodny z konstytucją sędziów miał być weryfikowany przez prezydenta, który nie ma takich uprawnień, bo nie ma takich prerogatyw - dodała Będkowska.
Kancelaria prezydenta domaga się od sędziego Macieja Berka przedstawienia dowodów na 10-letni staż pracy w charakterze radcy prawnego. Sam Maciej Berek odpowiada, że Pałac Prezydencki nie ma żadnej podstawy prawnej, aby się tego domagać. Pozostali sędziowie Trybunału Konstytucyjnego dodają, że prezydent nie odpowiadał na ich korespondencję w sprawie wyznaczenia terminu ślubowania.
Sędziowie domagają się niezwłocznego dopuszczenia do orzekania wszystkich sędziów Trybunału Konstytucyjnego wybranych przez Sejm. Jak podkreślają, od ponad siedmiu miesięcy praca części sędziów blokuje swoim postępowaniem prezes Trybunału, Bogdan Święczkowski.
Sędzia TK Magdalena Będkowska powiedziała Polskiemu Radiu, że ślubowanie wobec prezydenta jest zapisem w ustawie, ale w samej Konstytucji nie ma o tym żadnej wzmianki.
- Nie można pozwalać, żeby wybór dokonany przez Sejm, wybór zgodny z konstytucją sędziów miał być weryfikowany przez prezydenta, który nie ma takich uprawnień, bo nie ma takich prerogatyw - dodała Będkowska.
Kancelaria prezydenta domaga się od sędziego Macieja Berka przedstawienia dowodów na 10-letni staż pracy w charakterze radcy prawnego. Sam Maciej Berek odpowiada, że Pałac Prezydencki nie ma żadnej podstawy prawnej, aby się tego domagać. Pozostali sędziowie Trybunału Konstytucyjnego dodają, że prezydent nie odpowiadał na ich korespondencję w sprawie wyznaczenia terminu ślubowania.

Radio Szczecin