Nawet 8 lat więzienia może grozić za zgłoszenie fałszywego alarmu na przykład bombowego. Takie zaostrzenie przepisów przewiduje projekt specustawy na temat bezpieczeństwa podczas mistrzostw Euro 2012. Nowe przepisy mają też chronić transport kibiców na mecze piłkarskie.
Minister sprawiedliwości Krzysztof Kwiatkowski powiedział, że konieczne jest zwiększenie kar za fałszywe alarmy. Nowa ustawa, która może trafić do Sejmu w maju, przewiduje karę od pół roku nawet do 8 lat więzienia za zgłoszenie fałszywego alarmu. Kwiatkowski wyjaśnił, że trudno sobie wyobrazić efekty fałszywego alarmu na Stadionie Narodowym, z którego trzeba by było ewakuować blisko 60 tysięcy ludzi. Tymczasem w Polsce każdego dnia policja notuje 10 fałszywych alarmów.
Nowe przepisy mają też bardziej chronić infrastrukturę transportową. Większe kary miałyby grozić za kradzież części infrastruktury, która uniemożliwiłaby transport na przykład kibiców. Minister wskazał, że kradzież infrastruktury kolejowej o wartości ponad stu złotych może skutkować zatrzymaniem w polu pociągu z kilkuset kibicami, jadącymi na mecz Euro 2012.
W projekcie jest tez mowa o karze pozbawienia wolności za wtargnięcie na teren imprezy, a nie tylko na murawę boiska. To reakcja między innymi na ostatnie zdarzenie, kiedy jeden z kibiców opuścił trybuny i uderzył piłkarza Legii Warszawa.
Nowe przepisy mają też bardziej chronić infrastrukturę transportową. Większe kary miałyby grozić za kradzież części infrastruktury, która uniemożliwiłaby transport na przykład kibiców. Minister wskazał, że kradzież infrastruktury kolejowej o wartości ponad stu złotych może skutkować zatrzymaniem w polu pociągu z kilkuset kibicami, jadącymi na mecz Euro 2012.
W projekcie jest tez mowa o karze pozbawienia wolności za wtargnięcie na teren imprezy, a nie tylko na murawę boiska. To reakcja między innymi na ostatnie zdarzenie, kiedy jeden z kibiców opuścił trybuny i uderzył piłkarza Legii Warszawa.

Radio Szczecin