PiS uzupełniło o dwa słowa swój "Raport o stanie Rzeczpospolitej". W rozdziale "Wstydliwy Naród Polski" znalazły się uwagi dotyczące Śląska oraz stosunku Platformy Obywatelskiej do kategorii Narodu. Zdanie, które wywołało ostatnio najwięcej kontrowersji brzmi obecnie: "Można dodać, że śląskość, która odrzuca polską przynależność narodową, jest po prostu pewnym sposobem odcięcia się od polskości i przypuszczalnie przyjęciem po prostu zakamuflowanej opcji niemieckiej".
W raporcie zaznaczono, że wyjaśnienie zostało dodane na prośbę śląskich działaczy PiS mimo, że jasno wynika ono z pozostałych fragmentów raportu. Drugi powód poprawki jest taki, że wielu dziennikarzy i polityków interpretowało zawarte w tekście jasne tezy w fałszywy sposób.
Do sprawy odniósł się też Jarosław Kaczyński podczas seminarium poświęconego samorządom. Powiedział, że samorządność ma w Polsce trzy szczeble, a szczebel wojewódzki odnosi się do większych całości terytorialnych, niekiedy mających różnego rodzaju odrębności i specyfikę.
Według prezesa PiS nikt przy zdrowych zmysłach, kto zna Polskę nie może zaprzeczyć, że takie różnice istnieją i, że są nie słabością ale siłą naszego społeczeństwa. "Mówimy samorządność - tak, także ta samorządności wojewódzka, separatyzm - nie" - podkreślił prezes PiS. Dodał, że separatyzm jest sprzeczny z polską Konstytucją, zagraża interesowi narodu jako całości i po latach może doprowadzić do dezintegracji naszego państwa. Kto w to nie wierzy, powinien według prezesa PiS przeczytać projekt konstytucji dla Śląska autorstwa Ruchu Autonomii Śląska, który jak powiedział Jarosław Kaczyński w istocie statuuje nie odrębny region, tylko odrębne państwo.
Prezes PiS powiedział, że Polskę zamieszkują różne narody i dominujący naród polski też występuje w różnego rodzaju odmianach jeżeli chodzi o kulturę, ale z tego bogactwa nikt nie ma prawa wyciągać wniosków, które godzą w jedność naszego państwa. Podkreślił, że Polska jest krajem unitarnym i zgodnie ze swoją tradycją takim państwem musi pozostać.
Do sprawy odniósł się też Jarosław Kaczyński podczas seminarium poświęconego samorządom. Powiedział, że samorządność ma w Polsce trzy szczeble, a szczebel wojewódzki odnosi się do większych całości terytorialnych, niekiedy mających różnego rodzaju odrębności i specyfikę.
Według prezesa PiS nikt przy zdrowych zmysłach, kto zna Polskę nie może zaprzeczyć, że takie różnice istnieją i, że są nie słabością ale siłą naszego społeczeństwa. "Mówimy samorządność - tak, także ta samorządności wojewódzka, separatyzm - nie" - podkreślił prezes PiS. Dodał, że separatyzm jest sprzeczny z polską Konstytucją, zagraża interesowi narodu jako całości i po latach może doprowadzić do dezintegracji naszego państwa. Kto w to nie wierzy, powinien według prezesa PiS przeczytać projekt konstytucji dla Śląska autorstwa Ruchu Autonomii Śląska, który jak powiedział Jarosław Kaczyński w istocie statuuje nie odrębny region, tylko odrębne państwo.
Prezes PiS powiedział, że Polskę zamieszkują różne narody i dominujący naród polski też występuje w różnego rodzaju odmianach jeżeli chodzi o kulturę, ale z tego bogactwa nikt nie ma prawa wyciągać wniosków, które godzą w jedność naszego państwa. Podkreślił, że Polska jest krajem unitarnym i zgodnie ze swoją tradycją takim państwem musi pozostać.

Radio Szczecin