Operator elektrowni Fukushima, firma Tepco oznajmiła , że udało się zatrzymać wyciek do morza radioaktywnej wody z uszkodzonej elektrowni. Ostatnio w morskiej wodzie niedaleko uszkodzonej elektrowni atomowej poziom stężenia radioaktywnego jodu był siedem i pół miliona raza wyższy niż normalnie.
Silnie skażona woda lała się z budynku turbiny reaktora numer dwa, a wyciek zlokalizowano w sobotę. Woda pochodziła prawdopodobnie z częściowo stopionego rdzenia reaktora. Japońscy specjaliści w ostatnich godzinach wpuścili do uszkodzonego budynku półtora tysiąca litrów tak zwanego szkła wodnego i innych substancji, by zatkać wyciek. Wcześniej podjęto kilka nieudanych prób jego zastopowania.
Po odkryciu wycieku stwierdzono podwyższony poziom radioaktywności ryb morskich z rejonu Fukushimy. Zmusiło to japońskie władze do wprowadzenia limitu poziomu radioaktywnego jodu w rybach. Miało to zapobiec trafieniu ich na rynek.
Agencje podkreślają, że zatrzymanie wycieku radioaktywnej wody to pierwsza od dłuższego czasu dobra wiadomość z elektrowni Fukushima. Stwarza ona nadzieję na opanowanie najpoważniejszej awarii atomowej od katastrofy w Czarnobylu 25 lat temu.
Po odkryciu wycieku stwierdzono podwyższony poziom radioaktywności ryb morskich z rejonu Fukushimy. Zmusiło to japońskie władze do wprowadzenia limitu poziomu radioaktywnego jodu w rybach. Miało to zapobiec trafieniu ich na rynek.
Agencje podkreślają, że zatrzymanie wycieku radioaktywnej wody to pierwsza od dłuższego czasu dobra wiadomość z elektrowni Fukushima. Stwarza ona nadzieję na opanowanie najpoważniejszej awarii atomowej od katastrofy w Czarnobylu 25 lat temu.

Radio Szczecin