Radio SzczecinRadio Szczecin » Polska i świat
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
W Radiu Szczecin serial audio na podstawie „Lalki” Bolesława Prusa
  Reklama  
Zobacz

Reporterzy "Naszego Dziennika" byli świadkami karczowania roślinności w Smoleńsku, ze ścieżki podejścia i okolic miejsca zderzenia polskiego samolotu Tu-154 M z ziemią. Fot. Łukasz Szełemej [PR Szczecin]
Reporterzy "Naszego Dziennika" byli świadkami karczowania roślinności w Smoleńsku, ze ścieżki podejścia i okolic miejsca zderzenia polskiego samolotu Tu-154 M z ziemią. Fot. Łukasz Szełemej [PR Szczecin]
Reporterzy "Naszego Dziennika" byli świadkami karczowania roślinności w Smoleńsku, ze ścieżki podejścia i okolic miejsca zderzenia polskiego samolotu Tu-154 M z ziemią. Dziennik pisze, że to wbrew rosyjskim i międzynarodowym przepisom o utrzymaniu lotnisk.
Gazeta informuje, że kilka dni przed uroczystościami upamiętniającymi pierwszą rocznicę katastrofy, z terenu znajdującego się na całej szerokości pod ścieżką podejścia do lotniska Siewiernyj ścięto niemal wszystkie drzewa. Słynne pomarańczowe światła nawigacyjne, które rok temu były umocowane na starych drewnianych palach, dziś zamocowane są do betonowych.

"Nasz Dziennik" dodaje, że nic natomiast nie zmieniło się na placu na terenie jednostki wojskowej położonej przy lotnisku, gdzie od prawie roku leży wrak prezydenckiego Tu-154M. To, co zostało z samolotu, niszczeje w zastraszającym tempie - donosi gazeta . Poza przykryciem plandeką i ustawieniem prowizorycznego ogrodzenia Rosjanie niczego nie zrobili od października. Żeby wiatr nie zerwał zupełnie płachty, obłożono ją starymi oponami. W takim stanie resztki polskiej maszyny przetrwały śnieżną i mroźną zimę - czytamy w gazecie.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty