Rodziny ofiar katastrofy smoleńskiej oraz prezydentowa Anna Komorowska rozpoczęli pielgrzymkę od uroczystości przy brzozie, o którą zahaczył Tu-154M podchodząc do lądowania 10 kwietnia ubiegłego roku.
Pierwsza dama powiedziała w krótkim przemówieniu, że rodziny po raz drugi spotykają się w miejscu tych tragicznych wydarzeń.
Anna Komorowska dodała, że w takim miejscu, jak drzewo, na którym są nadal ślady uderzenia samolotu, można trwać razem i wzajemnie sobie w tych trudnych chwilach pomagać.
Anna Komorowska objęła honorowy patronat nad pielgrzymkami rodzin smoleńskich. Na lotnisku Siewiernyj prezydentowa i rodziny zapalili wcześniej znicze i podeszli do wraku samolotu.
Następnie odczytywane były nazwiska 96 ofiar tragedii. Po każdym nazwisku na specjalnym podeście ustawiany był znicz. Znicze zostały ułożone w kształcie krzyża. Podest ustawiono przy brzozie z odłamkiem samolotu.
Uczestnicy pielgrzymki pojada też do Katynia.
Anna Komorowska dodała, że w takim miejscu, jak drzewo, na którym są nadal ślady uderzenia samolotu, można trwać razem i wzajemnie sobie w tych trudnych chwilach pomagać.
Anna Komorowska objęła honorowy patronat nad pielgrzymkami rodzin smoleńskich. Na lotnisku Siewiernyj prezydentowa i rodziny zapalili wcześniej znicze i podeszli do wraku samolotu.
Następnie odczytywane były nazwiska 96 ofiar tragedii. Po każdym nazwisku na specjalnym podeście ustawiany był znicz. Znicze zostały ułożone w kształcie krzyża. Podest ustawiono przy brzozie z odłamkiem samolotu.
Uczestnicy pielgrzymki pojada też do Katynia.

Radio Szczecin