W Mińsku zatrzymano siedmioro obcokrajowców i pięciu obywateli Białorusi protestujących przeciwko budowie w tym kraju elektrowni atomowej. Wśród nich jest Polka.
Jak dowiedziało się Polskie Radio zatrzymana to 25 letnia obywatelka Polski, której mężem jest Białorusin. Polka za naruszenie porządku publicznego została ukarana grzywną i otrzymała nakaz opuszczenia terytorium Białorusi. W czasie pobytu w areszcie miała zapewnioną pomoc konsularną ze strony Ambasady Polski w Mińsku. Razem z Polką zatrzymanych było pięciu obywateli Niemiec i jeden Ukrainiec. Radio Swaboda poinformowało, że zorganizowali oni pikietę przeciwko planom budowy elektrowni atomowej na Białorusi.
Protest odbywał się w pobliżu stacji metra Frunzienskaja.
Protest odbywał się w pobliżu stacji metra Frunzienskaja.

Radio Szczecin