Nieznani sprawcy uszkodzili gazociąg, łączący Egipt z Syrią i Jordanią. Na trasie rurociągu doszło do eksplozji i pożaru, który zmusił okolicznych mieszkańców do opuszczenia domów.
Lokalne władze potwierdziły, że doszło do ataku i wstrzymania dostaw gazu. Wyłączenie przepompowni w Port Saidzie było konieczne, by ugasić pożar. Grozi to poważnym kryzysem Jordanii, która z egipskiego gazu wytwarza 80 procent energii dla przemysłu i ludności.
Egipt eksportuje znaczne ilości gazu do Izraela, Syrii i Jordanii. Ostatnio transakcje gazowe były w Egipcie mocno krytykowane, jako niekorzystne dla tego kraju.
Egipt eksportuje znaczne ilości gazu do Izraela, Syrii i Jordanii. Ostatnio transakcje gazowe były w Egipcie mocno krytykowane, jako niekorzystne dla tego kraju.

Radio Szczecin