Polak handlujący w Czechach tzw. dopalaczami został zatrzymany i oskarżony o propagowanie środków odurzających. We wtorek w Czechach weszła w życie ustawa o zakazie handlu tymi środkami.
25-letni Artur Sławomir K. - mieszkaniec Pabianic założył w Czechach firmę Poland Corporation, spółkę z ograniczona odpowiedzialnością. Uruchomił też sieć sklepów, w których sprzedawał syntetyczne narkotyki jako przedmioty kolekcjonerskie.
Policja śledziła go od lutego tego roku. Wczoraj zamknęła siedem punktów handlowych oraz przeprowadziła w nich przeszukania. Także w ostrawskim mieszkaniu zatrzymanego Polaka. Zabezpieczyła ponad milion koron a także złotówki i euro oraz dokumenty rejestrujące sprzedaż. Zatrzymanemu grozi mu kara 5-letniego więzienia.
Nowa ustawa obowiązująca od wtorku nie zezwala na handel dopalaczami.
Policja śledziła go od lutego tego roku. Wczoraj zamknęła siedem punktów handlowych oraz przeprowadziła w nich przeszukania. Także w ostrawskim mieszkaniu zatrzymanego Polaka. Zabezpieczyła ponad milion koron a także złotówki i euro oraz dokumenty rejestrujące sprzedaż. Zatrzymanemu grozi mu kara 5-letniego więzienia.
Nowa ustawa obowiązująca od wtorku nie zezwala na handel dopalaczami.

Radio Szczecin