Nie wszyscy Brytyjczycy entuzjastycznie podchodzą do dzisiejszego ślubu księcia Williama z Kate Middleton. Co piąty mieszkaniec opowiada się bowiem za pozbyciem się rodziny królewskiej i wprowadzeniem republiki.
Na dziś w Londynie zaplanowane są protesty przeciwko ceremonii. Demonstrować będzie między innymi organizacja o nazwie Republika, która domaga się zniesienia monarchii w Wielkiej Brytanii. Rzecznik organizacji sugerował, że dzisiejsze ceremonie to zabieg mający poprawić wizerunek rodziny królewskiej.
Dziennik "Times" zwracał uwagę, że panna młoda, choć bogata, dobrze wychowana i wykształcona, pochodzi z niższej klasy niż książę William, a to może stwarzać w przyszłości kłopoty. Brytyjska arystokracja znana jest bowiem z wewnętrznych sporów, niechęci i rozwodów. Według tygodnika "Economist", rodzina królewska żyje jak jednorożce - w poczuciu całkowitego bezpieczeństwa i zupełnie odłączona od problemów zwykłych ludzi.
Z tych i wielu innych powodów - wnioskuje Economist - najlepszym prezentem dla młodej pary byłoby odesłanie rodziny królewskiej na emeryturę i wprowadzenie w Wielkiej Brytanii ustroju republikańskiego.
Dziennik "Times" zwracał uwagę, że panna młoda, choć bogata, dobrze wychowana i wykształcona, pochodzi z niższej klasy niż książę William, a to może stwarzać w przyszłości kłopoty. Brytyjska arystokracja znana jest bowiem z wewnętrznych sporów, niechęci i rozwodów. Według tygodnika "Economist", rodzina królewska żyje jak jednorożce - w poczuciu całkowitego bezpieczeństwa i zupełnie odłączona od problemów zwykłych ludzi.
Z tych i wielu innych powodów - wnioskuje Economist - najlepszym prezentem dla młodej pary byłoby odesłanie rodziny królewskiej na emeryturę i wprowadzenie w Wielkiej Brytanii ustroju republikańskiego.

Radio Szczecin