Ponad połowa Polaków popiera zamykanie stadionów piłkarskich, jednak 63% ankietowanych na zlecenie Polskiego Radia twierdzi też, że nie jest to skuteczna metoda walki z chuliganami.
54 procent badanych dobrze ocenia decyzję wojewodów o zamknięciu stadionów Legii Warszawa i Lecha Poznań - wynika z najnowszego sondażu Instytutu Badania Opinii Homo Homini dla Polskiego Radia. Odmiennego zdania jest 29 procent respondentów.
Prezes Instytutu Marcin Duma zwraca uwagę, że aż 17% ankietowanych nie ma w tej kwestii zdania. "To jest dość zadziwiające. Być może ta decyzja nie jawi się badanym jako jednoznaczna, bądź nie uważają, że będzie ona skuteczna" - wyjaśnia Marcin Duma.
Instytut Badania Opinii Homo Homini zapytał też ankietowanych, czy zamykanie stadionów jest skuteczną metodą walki z chuliganami na stadionach. 63% respondentów nie uważa, że przyniesie to efekty, 30 procent badanych z kolei wierzy, że te działania odniosą skutek. Jedynie 7 procent badanych nie miało zdania. Marcin Duma przekonuje, że badani chcą przede wszystkim długofalowych działań przeciwko chuliganom. "Badani oczekują czegoś więcej niż tylko zamykania stadionów, które uderzyło we wszystkich kibiców. Ci chcą rozwiązań systemowych, które w sposób rzeczywisty, a nie tylko doraźny rozwiążą problem" - dodaje Marcin Duma.
W czwartek wojewoda mazowiecki i wielkopolski zdecydowali o zamknięciu stadionów Legii i Lecha dla publiczności na jedno spotkanie ligowe. Decyzje zapadły po wnioskach wojewódzkich komendantów policji. Ma to związek z wtorkowymi zajściami w Bydgoszczy podczas finału Pucharu Polski miedzy Legią Warszawa a Lechem Poznań. Chuligani po meczu wtargnęli na murawę, zniszczyli stadion i przez kilkadziesiąt minut uniemożliwiali wręczenie trofeum zwycięskiej drużynie.
Sondaż przeprowadzono telefonicznie 6 maja, na grupie prawie 1100 osób reprezentatywnej dla ogółu Polaków. Błąd oszacowania wynosi 3 procent, a poziom ufności 0,95.
Prezes Instytutu Marcin Duma zwraca uwagę, że aż 17% ankietowanych nie ma w tej kwestii zdania. "To jest dość zadziwiające. Być może ta decyzja nie jawi się badanym jako jednoznaczna, bądź nie uważają, że będzie ona skuteczna" - wyjaśnia Marcin Duma.
Instytut Badania Opinii Homo Homini zapytał też ankietowanych, czy zamykanie stadionów jest skuteczną metodą walki z chuliganami na stadionach. 63% respondentów nie uważa, że przyniesie to efekty, 30 procent badanych z kolei wierzy, że te działania odniosą skutek. Jedynie 7 procent badanych nie miało zdania. Marcin Duma przekonuje, że badani chcą przede wszystkim długofalowych działań przeciwko chuliganom. "Badani oczekują czegoś więcej niż tylko zamykania stadionów, które uderzyło we wszystkich kibiców. Ci chcą rozwiązań systemowych, które w sposób rzeczywisty, a nie tylko doraźny rozwiążą problem" - dodaje Marcin Duma.
W czwartek wojewoda mazowiecki i wielkopolski zdecydowali o zamknięciu stadionów Legii i Lecha dla publiczności na jedno spotkanie ligowe. Decyzje zapadły po wnioskach wojewódzkich komendantów policji. Ma to związek z wtorkowymi zajściami w Bydgoszczy podczas finału Pucharu Polski miedzy Legią Warszawa a Lechem Poznań. Chuligani po meczu wtargnęli na murawę, zniszczyli stadion i przez kilkadziesiąt minut uniemożliwiali wręczenie trofeum zwycięskiej drużynie.
Sondaż przeprowadzono telefonicznie 6 maja, na grupie prawie 1100 osób reprezentatywnej dla ogółu Polaków. Błąd oszacowania wynosi 3 procent, a poziom ufności 0,95.

Radio Szczecin