W wielu miastach Anglii przez całą noc pracowały sądy, które na bieżąco skazywały chuliganów, biorących udział w zamieszkach. Od soboty w związku z rozruchami ulicznymi aresztowano ponad 1100 osób.
Zatrzymywani to głównie młodzi, często niepełnoletni przedstawiciele różnych grup społecznych i zawodowych. Na sali rozpraw stanął między innymi 11 - letni chłopiec i nauczyciel szkoły podstawowej.
Sędziowie starali się maksymalnie przyspieszać procedury skazywania chuliganów. W Manchesterze przed sądem podejrzani stawali w grupach trzech osób, w ciągu dwóch godzin sędzia rozpatrywał po sześć spraw.
Ostatniej nocy w Anglii do zamieszek dochodziło w pojedynczych miejscach. Zdaniem BBC, Brytyjczycy stosunkowy spokój zawdzięczają obecności policji na ulicach i ulewnym deszczom. Do starć z funkcjonariuszami doszło jednak w Eltham w południowo-wschodnim Londynie.
Brytyjska Izba Gmin zbierze się dziś na nadzwyczajnym posiedzeniu w związku z zamieszkami. Udział w posiedzeniu zapowiedział premier David Cameron.
Sędziowie starali się maksymalnie przyspieszać procedury skazywania chuliganów. W Manchesterze przed sądem podejrzani stawali w grupach trzech osób, w ciągu dwóch godzin sędzia rozpatrywał po sześć spraw.
Ostatniej nocy w Anglii do zamieszek dochodziło w pojedynczych miejscach. Zdaniem BBC, Brytyjczycy stosunkowy spokój zawdzięczają obecności policji na ulicach i ulewnym deszczom. Do starć z funkcjonariuszami doszło jednak w Eltham w południowo-wschodnim Londynie.
Brytyjska Izba Gmin zbierze się dziś na nadzwyczajnym posiedzeniu w związku z zamieszkami. Udział w posiedzeniu zapowiedział premier David Cameron.

Radio Szczecin