Mężczyzna, który strzelał w ministerstwie obrony narodowej Estonii popełnił samobójstwo.
Rzecznik prasowy policji w Tallinie powiedział agencji Delfi, że mężczyzna zastrzelił się podczas akcji policyjnej. Dodał, że zakładnikom nic się nie stało.
Po południu mężczyzna wtargnął do ministerstwa obrony. Jak informowały agencje w budynku słychać było strzały i eksplozję. Napastnik wziął dwóch zakładników. Co najmniej jedna osoba została ranna.
Policja ewakuowała pracowników, a następnie do akcji wkroczyli saperzy. Podczas incydentu w budynku nie było estońskiego ministra obrony Marta Laara.
Po południu mężczyzna wtargnął do ministerstwa obrony. Jak informowały agencje w budynku słychać było strzały i eksplozję. Napastnik wziął dwóch zakładników. Co najmniej jedna osoba została ranna.
Policja ewakuowała pracowników, a następnie do akcji wkroczyli saperzy. Podczas incydentu w budynku nie było estońskiego ministra obrony Marta Laara.

Radio Szczecin