Polski rząd przewidział kryzys, dlatego polska sytuacja budżetowa jest w pełni bezpieczna. Taką opinię wyraził minister finansów Jacek Rostowski, który skrócił urlop i stawił się u premiera. Szef rządu i minister rozmawiali o sprawach gospodarczych.
Minister wyjaśnił, że w związku z tymi przewidywaniami, od początku roku podwyższono elastyczną linię kredytową w Międzynarodowym Funduszu Walutowym na 30 miliardów dolarów, a także wyprzedzająco finansowano potrzeby pożyczkowe. Dlatego - jak wyjaśnił - sytuacja budżetu jest w pełni bezpieczna, a deficyt budżetowy przewidywany jest na 10 miliardów złotych niżej, niż zapisany w ustawie budżetowej.
Minister finansów podkreślił, że jednym ze źródeł światowego kryzysu jest głęboka nieufność wobec rozwiązań instytucjonalnych w strefie euro. Jak dodał, rynki nie wierzą, że strefa euro umie poradzić sobie z problemem greckim i włoskim.
Minister finansów podkreślił, że jednym ze źródeł światowego kryzysu jest głęboka nieufność wobec rozwiązań instytucjonalnych w strefie euro. Jak dodał, rynki nie wierzą, że strefa euro umie poradzić sobie z problemem greckim i włoskim.
Dodaj komentarz 2 komentarze
jak były wybory do europarlamentu w 2009 roku Rostowski mówił to samo, PO wygrało w Polsce i nagle okazało się za chwilę, że budżet się nie domyka; za 2 miesiące mamy wybory do polskiego parlamentu...
Cóż: to obywatel United Kingdom. Jak wygra - to... "zwycięzcy się nie sądzi", jak przegra - to wzruszy ramionami i pojedzie... do siebie... a może kumpel Sikorski go zaprosi do siebie - do Stanów... ?

Radio Szczecin