Norweski sąd po raz kolejny zdecydował o zamknięciu rozprawy dla publiczności z udziałem sprawcy zamachów w Oslo Andersa Behringa Breivika. Norweg stanie po raz drugi przed sądem w najbliższy piątek. Sąd również nie zezwolił Breivikowi na ubranie się w masoński płaszcz.
Odpowiedzialny za zamach w centrum Oslo i masakrę na wyspie Utoya 22 lipca Anders Behring Breivik w piątek ponownie stanie przed sądem. Sąd zdecyduje czy zabójca 77 osób ma nadal pozostawać w więzieniu w całkowitym odosobnieniu. Odosobnienie miało uniemożliwić mu komunikowanie się z kimkolwiek. Nadal nie wiadomo, czy Breivik działał sam, czy miał jakichś wspólników - przyznał sędzia Hugo Abelseth.
Podczas pierwszego pojawienia się przed sądem 25 lipca zamierzał ubrać się w wojskowy mundur, sąd jednak na to nie zezwolił. Teraz Breivik zwrócił się o możliwość założenia rodzaju płaszcza noszonego przez wolnomularzy.
Sędzia uznał jednak, że ubranie może być "przeszkodą, obrazą i prowokacją".
Podczas pierwszego pojawienia się przed sądem 25 lipca zamierzał ubrać się w wojskowy mundur, sąd jednak na to nie zezwolił. Teraz Breivik zwrócił się o możliwość założenia rodzaju płaszcza noszonego przez wolnomularzy.
Sędzia uznał jednak, że ubranie może być "przeszkodą, obrazą i prowokacją".

Radio Szczecin