Prawdopodobnie kilka osób zginęło, a kilkanaście zostało rannych w wyniku zamachu na dwa autobusy w Izraelu. Do zdarzenia doszło w pobliżu miasta Ejlat, niedaleko granicy z Egiptem.
W jednym z pojazdów podróżowali żołnierze. Według relacji świadków, uzbrojeni mężczyźni otworzyli ogień, jadąc za autokarem. Zaraz po tym zajściu lokalne służby porządkowe zarządziły poszukiwania sprawców i zablokowały okoliczne drogi. Do kolejnego starcia doszło na jednej z blokad, kiedy uzbrojeni zamachowcy wdali się w strzelaninę ze służbami izraelskimi.
Izraelskie służby specjalne sprawdzają, czy atak miał charakter terrorystyczny.
Izraelskie służby specjalne sprawdzają, czy atak miał charakter terrorystyczny.

Radio Szczecin