Łotewska policja i służby leśne tropią brunatną niedźwiedzicę.
Zwierzę uciekło z popularnego rezerwatu Ligatne znajdującego się pod Rygą. Do odnalezienia drapieżnika zaangażowano psy. Ekipa zaangażowana zastawiła też pułapki z miodem.
Niedźwiedzica o imieniu Made mieszkała w rezerwacie od 1995 roku. W nocy wydostała się na zewnątrz przez dziurę w ogrodzeniu. "Prawdopodobnie ucina sobie smaczną popołudniową drzemkę po zjedzeniu do syta i obudzi się wieczorem"- przewiduje nadzorca rezerwatu Velga Vitola.
Dorosłe brunatne niedźwiedzie ważą od 300 do 780 kilo. Made jest jednym z mniejszych i nie była uważana za niebezpieczne zwierzę - uspakaja.
Policja zamknęła kilka dróg w okolicy i radzi turystom i mieszkańcom okolicy pozostać w domach.
Niedźwiedzica o imieniu Made mieszkała w rezerwacie od 1995 roku. W nocy wydostała się na zewnątrz przez dziurę w ogrodzeniu. "Prawdopodobnie ucina sobie smaczną popołudniową drzemkę po zjedzeniu do syta i obudzi się wieczorem"- przewiduje nadzorca rezerwatu Velga Vitola.
Dorosłe brunatne niedźwiedzie ważą od 300 do 780 kilo. Made jest jednym z mniejszych i nie była uważana za niebezpieczne zwierzę - uspakaja.
Policja zamknęła kilka dróg w okolicy i radzi turystom i mieszkańcom okolicy pozostać w domach.

Radio Szczecin