Północno- wschodnie wybrzeże Japonii nawiedziło trzęsienie ziemi o sile 6,8 w skali Richtera. Japońska Agencja Meteorologiczna wydała ostrzeżenie o możliwym tsunami dla prefektur Fukuszima i Miyagi. Fala ma mieć około pół metra.
To te same rejony, gdzie uderzyło śmiercionośne tsunami w marcu. Operator uszkodzonej elektrowni atomowej Fukuszima poinformował, że w wyniku nowych wstrząsów nie zarejestrowano zwiększonej radiacji. Kontynuowana jest też akcja chłodzenia reaktorów.
Pod wpływem wstrząsów zakołysały się ściany budynków w Tokio. Epicentrum znajdowało się na głębokości 20 kilometrów pod ziemią.
Amerykańskie służby meteorologiczne poinformowały, że po trzęsieniu ziemi u wybrzeży Japonii jest mało prawdopodobne, by na całym Pacyfiku wystąpiło groźne tsunami, czyli wysoka fala oceaniczna.
Pod wpływem wstrząsów zakołysały się ściany budynków w Tokio. Epicentrum znajdowało się na głębokości 20 kilometrów pod ziemią.
Amerykańskie służby meteorologiczne poinformowały, że po trzęsieniu ziemi u wybrzeży Japonii jest mało prawdopodobne, by na całym Pacyfiku wystąpiło groźne tsunami, czyli wysoka fala oceaniczna.

Radio Szczecin