Prawie dziewięć miliardów dolarów - tyle miałby kosztować amerykański teleskop Jamesa Webba. Nowe urządzenie ma zastąpić na orbicie starzejący się teleskop Hubble'a.
NASA twierdzi, że teleskop jest niezbędny do nowoczesnych badań kosmosu. Jednak niektórzy amerykańscy kongresmeni uważają, że to bardzo drogo. Zwłaszcza że początkowo orbitalny teleskop miał kosztować nie dziewięć, a trzy i pół miliarda dolarów. W budżecie NASA na przyszły rok proponowanym przez Kongres nie ma pieniędzy na teleskop Jamesa Webba. Naukowcy NASA podkreślają, że nowoczesny sprzęt musi kosztować. "Na przykład lustra teleskopu muszą być bardzo precyzyjnie wypolerowane i oczyszczone. Tego się nie da zrobić ręcznie" - mówił wcześniej jeden z inżynierów NASA James Garfield.
Pięcioletnia misja Teleskopu Jamesa Webba ma się rozpocząć w 2018 roku - oczywiście jeśli Kongres zapłaci za nowe urządzenie.
Pięcioletnia misja Teleskopu Jamesa Webba ma się rozpocząć w 2018 roku - oczywiście jeśli Kongres zapłaci za nowe urządzenie.

Radio Szczecin