Miliony Amerykanów w pośpiechu uciekały wczoraj z domów z powodu silnego trzęsienia ziemi jakie nawiedziło wschodnie wybrzeże USA. Jego siłę
oszacowano na 5,8 stopni w skali Richtera. Ofiar na szczęście nie było.
oszacowano na 5,8 stopni w skali Richtera. Ofiar na szczęście nie było.
To było najsilniejsze trzęsienie ziemi na wschodzie Stanów Zjednoczonych od 1944 roku. Odczuwane było od Georgii aż po granicę z Kanadą, na obszarze, na którym mieszka kilkadziesiąt milionów Amerykanów.
Z powodu trzęsienia ziemi ewakuowano Pentagon , Kongres i wiele urzędów w stolicy. Na kilkadziesiąt minut wstrzymano starty i lądowania z lotnisk w Waszyngtonie, Filadelfii i Nowym Jorku. Skończyło się jednak na niewielkich zniszczeniach.
Strukturalne uszkodzenia stwierdzono jedynie w okazałej Katedrze Narodowej. Nie było też ani ofiar śmiertelnych ani rannych.
Z powodu trzęsienia ziemi ewakuowano Pentagon , Kongres i wiele urzędów w stolicy. Na kilkadziesiąt minut wstrzymano starty i lądowania z lotnisk w Waszyngtonie, Filadelfii i Nowym Jorku. Skończyło się jednak na niewielkich zniszczeniach.
Strukturalne uszkodzenia stwierdzono jedynie w okazałej Katedrze Narodowej. Nie było też ani ofiar śmiertelnych ani rannych.

Radio Szczecin