Do akcji poszukiwania turysty, który zaginął w Jurze Krakowsko - Częstochowskiej, włączyli się strażacy. 21-letni Mateusz Stachera zaginął w okolicach jeziora w Dzibicach, ostatni raz widziano go na plaży z piątku na sobotę.
W akcji poszukiwawczej uczestniczą strażacy, policjanci, harcerze i ratownicy jurajskiego GOPRu. Przeszukali oni pobliski las i okolice oraz dno jeziora. Wczoraj na miejscu pracowali policjanci z wydziału kryminalnego. Jutro pod wodę zejdą płetwonurkowe ze Straży Pożarnej z Bytomia.
Policja nie wyklucza, ze w zaginięciu mężczyzny mogły brać udział osoby trzecie. Zdjęcia poszukiwanego turysty opublikowała w internecie śląska policja, a także portale społecznościowe. W Dzibicach pojawiły się też plakaty z jego zdjęciem.
Większość z nich została jednak zerwana przez nieznanych sprawców.
Policja nie wyklucza, ze w zaginięciu mężczyzny mogły brać udział osoby trzecie. Zdjęcia poszukiwanego turysty opublikowała w internecie śląska policja, a także portale społecznościowe. W Dzibicach pojawiły się też plakaty z jego zdjęciem.
Większość z nich została jednak zerwana przez nieznanych sprawców.

Radio Szczecin