"Gazeta Wyborcza" pisze, że rząd proponuje, aby policja i inne służby miały łatwy dostęp, bez zgody sądu, do informacji o naszych rachunkach bankowych i maklerskich. Służby mają też otrzymać wiele innych nowych uprawnień.
Dziennik wyjaśnia, że takie propozycje zawarte są w rządowym projekcie ustawy wdrażającym unijne decyzje ramowe o współpracy przy zwalczaniu przestępczości. Tylko że Unia takiego poszerzenia uprawnień nie wymaga.
"Gazeta Wyborcza" dodaje, że projekt przeszedł przez Sejm po cichu, w ekstraszybkim tempie. W jeszcze szybszym odbyły się konsultacje społeczne. Według informacji ze strony internetowej MSWiA projekt umieszczono na niej 14 marca z informacją, że czas na zgłaszanie uwag mija 18 marca.
MSWiA - autor ustawy - przyznaje, że do przepisów wykonujących unijne decyzje dorzucono rozmaite uprawnienia dla policji i służb, które będą im pomocne w pracy - czytamy w "Gazecie Wyborczej". Dziś policja ma prawo stosować techniki operacyjne (np. podsłuchy) tylko do wykrywania ściśle wymienionych, poważnych przestępstw i zapobiegania im. A nowy projekt rozszerza te uprawnienia na wszystkie przestępstwa umyślne ścigane z oskarżenia publicznego, np. na przestępstwo "znieważenia konstytucyjnego organu".
"Gazeta Wyborcza" dodaje, że znacznie poszerzono też uprawnienia policji i służb specjalnych w dostępie do informacji o naszym majątku. Część z tych danych - pozwalających ustalić, czy ktoś płaci podatki, czy ma konto w tym lub innym banku lub domu maklerskim, ubezpieczenie w funduszu emerytalnym itp. - służby mogłyby uzyskiwać bez kontroli sądu.
"Gazeta Wyborcza" dodaje, że projekt przeszedł przez Sejm po cichu, w ekstraszybkim tempie. W jeszcze szybszym odbyły się konsultacje społeczne. Według informacji ze strony internetowej MSWiA projekt umieszczono na niej 14 marca z informacją, że czas na zgłaszanie uwag mija 18 marca.
MSWiA - autor ustawy - przyznaje, że do przepisów wykonujących unijne decyzje dorzucono rozmaite uprawnienia dla policji i służb, które będą im pomocne w pracy - czytamy w "Gazecie Wyborczej". Dziś policja ma prawo stosować techniki operacyjne (np. podsłuchy) tylko do wykrywania ściśle wymienionych, poważnych przestępstw i zapobiegania im. A nowy projekt rozszerza te uprawnienia na wszystkie przestępstwa umyślne ścigane z oskarżenia publicznego, np. na przestępstwo "znieważenia konstytucyjnego organu".
"Gazeta Wyborcza" dodaje, że znacznie poszerzono też uprawnienia policji i służb specjalnych w dostępie do informacji o naszym majątku. Część z tych danych - pozwalających ustalić, czy ktoś płaci podatki, czy ma konto w tym lub innym banku lub domu maklerskim, ubezpieczenie w funduszu emerytalnym itp. - służby mogłyby uzyskiwać bez kontroli sądu.

Radio Szczecin