Prezydent Starachowic Wojciech B. został oskarżony o przyjęcie łapówki w wysokości co najmniej 96 tysięcy złotych. Zarzuty postawiła mu dzisiaj Prokuratura Apelacyjna w Krakowie.
Prokurator Piotr Kosmaty nie wyklucza, że kwota ta może być jednak większa. Na razie nie ma decyzji co do dalszych losów prezydenta, czyli m.in. zastosowania środków zapobiegawczych. Jak informuje prokurator Piotr Kosmaty, prezydent miał przyjmować korzyści majątkowe w związku z działalnością jednej z miejskich spółek. Z nieoficjalnych informacji wynika, że chodzi o Zakład Energetyki Cieplnej.
Wojciech Bernatowicz nie przyznał się do stawianych mu zarzutów. Odmówił tez składania zeznań. Grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności.
Po przesłuchaniu jest także zatrzymana urzędniczka- Justyna Z., jej postawiono zarzut uczestnictwa we wręczaniu korzyści majątkowej. Grozi jej kara do 8 lat pozbawienia wolności. Obecnie prokuratorzy przesłuchują biznesmena Mariana S.
Decyzje co do dalszych losów całej trójki zapadną po zakończeniu przesłuchań.
Wojciech Bernatowicz nie przyznał się do stawianych mu zarzutów. Odmówił tez składania zeznań. Grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności.
Po przesłuchaniu jest także zatrzymana urzędniczka- Justyna Z., jej postawiono zarzut uczestnictwa we wręczaniu korzyści majątkowej. Grozi jej kara do 8 lat pozbawienia wolności. Obecnie prokuratorzy przesłuchują biznesmena Mariana S.
Decyzje co do dalszych losów całej trójki zapadną po zakończeniu przesłuchań.

Radio Szczecin