Kolejny statek z emigrantami na pokładzie odpłynął z portu w Trypolisie. Poinformowała o tym Międzynarodowa Organizacja do Spraw Migracji. To właśnie ONZ-wska agenda wyczarterowała statek, którym z libijskiej stolicy odpłynęły osoby, chcące ewakuować się z Libii.
To już drugi statek, który zabrał na pokładzie grupę migrantów. Kilka dni wcześniej Trypolis opuściły w ten sposób 263 osoby. Wówczas jednak rejs opóźnił się, bo ze względu na trwające w libijskiej stolicy walki, statek musiał czekać kilka dni na pozwolenie zawinięcia do portu.
Tym razem na pokładzie statku „Azzura" jest około 850 osób, w tym kobiety i dzieci. Statek płynie teraz do Benghazi, gdzie migranci trafią do miejscowego centrum tranzytowego, a stamtąd pojadą do Egiptu. Rzecznik Międzynarodowej Organizacji do Spraw Migracji Jumbe Omari Jumbe przyznaje, że w Trypolisie wciąż są osoby, które chcą się ewakuować. „Większość ewakuowanych to Filipińczycy, ale mamy także Egipcjan , Kanadyjczyków, Algierczyków i Marokańczyków. Obcokrajowcy są w tej chwili uwięzieni w Trypolisie. W kilku punktach wciąż trwają tam bowiem walki, są obecni snajperzy i to wszystko sprawia, że Trypolis jest dla wielu cudzoziemców pułapką" - dodał.
Międzynarodowa Organizacja do Spraw Migracji zapowiada, że jeszcze dzisiaj z Benghazi do Trypolisu wypłynie kolejny, trzeci statek. Organizacja chce też rozpocząć ewakuację cudzoziemców drogą lądową. Stało się to możliwe po tym jak Tunezja otworzyła przejście graniczne z Libią w miejscowości Ras Adżdir.
Tym razem na pokładzie statku „Azzura" jest około 850 osób, w tym kobiety i dzieci. Statek płynie teraz do Benghazi, gdzie migranci trafią do miejscowego centrum tranzytowego, a stamtąd pojadą do Egiptu. Rzecznik Międzynarodowej Organizacji do Spraw Migracji Jumbe Omari Jumbe przyznaje, że w Trypolisie wciąż są osoby, które chcą się ewakuować. „Większość ewakuowanych to Filipińczycy, ale mamy także Egipcjan , Kanadyjczyków, Algierczyków i Marokańczyków. Obcokrajowcy są w tej chwili uwięzieni w Trypolisie. W kilku punktach wciąż trwają tam bowiem walki, są obecni snajperzy i to wszystko sprawia, że Trypolis jest dla wielu cudzoziemców pułapką" - dodał.
Międzynarodowa Organizacja do Spraw Migracji zapowiada, że jeszcze dzisiaj z Benghazi do Trypolisu wypłynie kolejny, trzeci statek. Organizacja chce też rozpocząć ewakuację cudzoziemców drogą lądową. Stało się to możliwe po tym jak Tunezja otworzyła przejście graniczne z Libią w miejscowości Ras Adżdir.

Radio Szczecin