Prokuratura Generalna zamierza wypowiedzieć Białorusi umowę o pomocy prawnej. Decyzja jeszcze nie zapadła - trwają konsultacje w tej sprawie.
Rzecznik Prokuratury Generalnej Mateusz Martyniuk powiedział IAR, że po ewentualnym wypowiedzeniu białoruskie wnioski będą każdorazowo weryfikowane w ministerstwie sprawiedliwości, a nie jak dotychczas - w poszczególnych prokuraturach. Zaznaczył, że chodzi o scentralizowanie tego procesu.
Sprawa może mieć związek z przekazaniem Białorusi przez naszą prokuraturę danych o kontach opozycjonisty Alesia Bialackiego.
W czerwcu prokuratura zdecydowała o udzieleniu pomocy prawnej Białorusi, w wyniku czego aresztowany został tamtejszy opozycjonista Aleś Bialacki. Polska strona przekazała Białorusi dane o przepływach na koncie Bialackiego, gdzie zbierane były pieniądze na działalność opozycyjną.
Sprawa może mieć związek z przekazaniem Białorusi przez naszą prokuraturę danych o kontach opozycjonisty Alesia Bialackiego.
W czerwcu prokuratura zdecydowała o udzieleniu pomocy prawnej Białorusi, w wyniku czego aresztowany został tamtejszy opozycjonista Aleś Bialacki. Polska strona przekazała Białorusi dane o przepływach na koncie Bialackiego, gdzie zbierane były pieniądze na działalność opozycyjną.

Radio Szczecin