Na Węgrzech, w pobliżu siłowni jądrowej w Pecs zatrzęsła się dziś ziemia. Wstrząsy miały siłę 2,8 stopnia w skali Richtera.
Istvan Mikler - rzecznik prasowy węgierskiej elektrowni zapewnił, że trzęsienie nie wiązało się z żadnymi zagrożeniami dla środowiska i siłownia pracuje normalnie.
Epicentrum znajdowało się na głębokości 10 kilometrów w pobliżu miejscowości Nemetker, zamieszkanej przez 1700 osób. W domach rozbiły się szklane naczynia i pospadały przedmioty z półek. Wielu zaniepokojonych mieszkańcw wybiegło z domów na ulice. Starosta Horvath Gal zapewnił jednak, że nie odnotowano większych szkód materialnych.
Elektrownia w Pecs ma cztery radzieckie reaktory ciśnieniowe o mocy 440 MV drugiej generacji. To jedyna elektrownia jądrowa na Węgrzech, która dostarcza aż 40 procent krajowego prądu.
Epicentrum znajdowało się na głębokości 10 kilometrów w pobliżu miejscowości Nemetker, zamieszkanej przez 1700 osób. W domach rozbiły się szklane naczynia i pospadały przedmioty z półek. Wielu zaniepokojonych mieszkańcw wybiegło z domów na ulice. Starosta Horvath Gal zapewnił jednak, że nie odnotowano większych szkód materialnych.
Elektrownia w Pecs ma cztery radzieckie reaktory ciśnieniowe o mocy 440 MV drugiej generacji. To jedyna elektrownia jądrowa na Węgrzech, która dostarcza aż 40 procent krajowego prądu.

Radio Szczecin