Szef sztabu wyborczego PO Jacek Protasiewicz deklaruje, że PO jest gotowa do uzgodnień w sprawie debat i od razu proponuje rozmowę w studiu telewizyjnym w programie Tomasza Lisa. Poseł PiS Tomasz Poręba odpowiada, ze propozycja PO nie jest oczekiwaną przez Prawo i Sprawiedliwość formą debaty.
Dziś Prawo i Sprawiedliwość zaproponowało Platformie Obywatelskiej cykl debat na neutralnym gruncie. Prezes partii Jarosław Kaczyński napisał w tej sprawie list do Donalda Tuska. Debaty mają być zorganizowana "na neutralnym gruncie", a warunkiem jest przedstawienie przez PO programu.
Dodatkowo prezes PiS jest gotowy spotkać się z Donaldem Tuskiem, jednak tylko wtedy, gdy szef rządu "zrezygnuje z polityki uległości, i to zarówno w polityce krajowej, jak i zagranicznej".
"Cieszymy się, że PiS zmienia stanowisko w sprawie debat, że mięknie w tej kwestii" - powiedział Jacek Protasiewicz, szef sztabu wyborczego PO. Wyjaśnił, że pierwsza okazja do debaty będzie miała miejsce już w poniedziałek, gdy w studiu TVP gościem Tomasza Lisa będzie Donald Tusk. "Oczekujemy, że prezes PiS także tam będzie" - podkreślił szef sztabu PO, dodając, że to PiS do tej pory uciekał przed debatami.
Zaproszenie do udziału w programie Tomasza Lisa zostało wysłane także do liderów pozostałych największych partii: Jarosława Kaczyńskiego, Grzegorza Napieralskiego i Waldemara Pawlaka.
Tomasz Poręba w odpowiedzi na te propozycje powiedział, że nie o takie debaty chodzi Prawu i Sprawiedliwości i PiS jest rozczarowany takim podejściem PO.
Dodatkowo prezes PiS jest gotowy spotkać się z Donaldem Tuskiem, jednak tylko wtedy, gdy szef rządu "zrezygnuje z polityki uległości, i to zarówno w polityce krajowej, jak i zagranicznej".
"Cieszymy się, że PiS zmienia stanowisko w sprawie debat, że mięknie w tej kwestii" - powiedział Jacek Protasiewicz, szef sztabu wyborczego PO. Wyjaśnił, że pierwsza okazja do debaty będzie miała miejsce już w poniedziałek, gdy w studiu TVP gościem Tomasza Lisa będzie Donald Tusk. "Oczekujemy, że prezes PiS także tam będzie" - podkreślił szef sztabu PO, dodając, że to PiS do tej pory uciekał przed debatami.
Zaproszenie do udziału w programie Tomasza Lisa zostało wysłane także do liderów pozostałych największych partii: Jarosława Kaczyńskiego, Grzegorza Napieralskiego i Waldemara Pawlaka.
Tomasz Poręba w odpowiedzi na te propozycje powiedział, że nie o takie debaty chodzi Prawu i Sprawiedliwości i PiS jest rozczarowany takim podejściem PO.

Radio Szczecin