ONZ ostrzega, że Somalii grozi długotrwała klęska głodu. Ten afrykański kraj nawiedziła największa od 60 lat susza. Według ONZ, jeśli sytuacja się nie poprawi, z głodu i wycieńczenia, w ciągu następnych miesięcy może umrzeć w Somalii około 750 tysięcy osób.
Do listy pięciu regionów, objętych strefą głodu dopisano kolejny - Bay na południu Somalii. Według ONZ, skala niedożywienia u miejscowych dzieci wynosi 58 procent. Pomocy potrzebuje 12 milionów osób. Połowa z kilkudziesięciu tysięcy Somalijczyków, którzy zmarli z głodu, to dzieci. Susza powoduje olbrzymie straty w zbiorach zboża oraz w hodowli bydła.
ONZ informuje, że nie jest w stanie dotrzeć na południe i do środkowej części kraju z powodu ograniczeń, nakładanych przez miejscowych islamskich ekstremistów z organizacji Al-Szabab. Tymczasem te właśnie regiony są najbardziej dotknięte przez suszę. Przedstawiciele Al-Szabab, grupy powiązanej z Al Kaidą, oskarżają Zachód, że wyolbrzymia rozmiary klęski głodu z powodów politycznych.
ONZ informuje, że nie jest w stanie dotrzeć na południe i do środkowej części kraju z powodu ograniczeń, nakładanych przez miejscowych islamskich ekstremistów z organizacji Al-Szabab. Tymczasem te właśnie regiony są najbardziej dotknięte przez suszę. Przedstawiciele Al-Szabab, grupy powiązanej z Al Kaidą, oskarżają Zachód, że wyolbrzymia rozmiary klęski głodu z powodów politycznych.

Radio Szczecin